Emilcia88
Fanka BB :)
ŚlicznaI ja Wam pokaże moją piękność
Zobacz załącznik 1252236Zobacz załącznik 1252237
Kocha wszystkich ludzi na zabójjak przychodzi kurier, listonosz albo ktoś obcy to i tak zaczyna merdać ogonem
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ŚlicznaI ja Wam pokaże moją piękność
Zobacz załącznik 1252236Zobacz załącznik 1252237
Kocha wszystkich ludzi na zabójjak przychodzi kurier, listonosz albo ktoś obcy to i tak zaczyna merdać ogonem
![]()
ja mam jestem kobieta i pediatryczny od mg lubię je i ten jestem w ciąży też zamówię ale dopiero po wizycieA rzeczywiście jest fajny ten segregator? Bo zastanawiałam się, ale szkoda mi kasy trochę![]()
chyba gdzieś ok 40-80 filizanek na dzień wiesz zależy kto też jaka mocna pijeNaprawdę?Wow. Ale jaka to dawka?
![]()
nie no ja nie powiedziałam że nie mamy wybitnych lekarzy. Zgadzam się z tym lekarze są bardzo dobrzy to rząd jest jaki jest i nikogo nie docenia przez to trzeba leczyć się prywatnie niestetyJa będę bardzo bronić polskiej służby zdrowia. To się tylko tak wydaje jak ktoś nie ma porównania. W niektórych krajach ani się doczekać nie można na opiekę państwową, ani nawet iść prywatnie bo tam coś takiego nie istnieje. I to zachód gdzie niby jest sam miód![]()
W Anglii jak znajdą Ci coś podejrzanego to czekasz na zaproszenie z przychodni. I możesz tak rok - dwa czekać. Przyjdzie list do domu... Nie można iść zapłacić nawet prywatnie. Owszem są przychodnie prywatne w dużych miastach, ale to rzadkość. Niekiedy nie ma w promieniu 200 km.
Znajoma się jeździła leczyć do pl po dwóch poronieniach bo dla nich to nic i nic z tym nie robią. Pierwsze usg w 12 tyg ciąży. Ciążę prowadzi położna. A lekarza się widzi dopiero przy porodzie. I nie każdy ma koło domu prywatną klinikę, żeby iść i zapłacić. To samo Irlandia i Szkocja. Jak już są kliniki to usg kosztuje 250 funtów czyli około 1250 zł za 10 minut badania :/
Wielu Polaków lata do Polski się leczyć i urlopy zamiast pod palmami spędzają łażąc od lekarza do lekarza.
W przychodniach lekarz rodzinny nic nie wie. Czasem nawet na szuka diagnozy na google przy pacjencie.
Ból brzucha. Paracetamol.
Ból oka. Paracetamol.
Ból kręgosłupa. Proszę bardzo. Paracetamol.
Jak jest gorzej to wysyła skierowanie do specjalistów. Masz czekać na list z zaproszeniem na wizytę. Kiedy przyjdzie tego nie wie nikt![]()
W Polsce mamy naprawdę wybitnych lekarzy specjalistów. I ludzie jeżdżą z innych krajów się do nas leczyć. Nie tylko Polacy.
Owszem trzeba zapłacić za szybką wizytę. Ale wszędzie tak jest. A nie wszędzie da się zapłacić. No i jak się ma skierowanie na nfz do specjalisty to na szczęście nie ma rejonizacji. I można podzwonić do 100 przychodni nawet w sprawie terminów![]()
Mamy super opiekę i dziękuję wszystkim lekarzom i osobom z branży medycznej![]()
Wiadomo idealnie nie jest, ale gdzie jest![]()
Ja wczoraj popłakałam się bo szefowa zapytała jak się czujeDziewczyny, przebijcie to. Popłakałam się na reklamie zupek chińskich![]()
Haha. Ach te hormony [emoji16]Ja chodzę ciągle w zwykłym sportowym bo nie daje rady w normalnymprzy rozmiarze 85 E jest porażka jak bardzo bolą [emoji25] bo też swoje ważą :/
Ja wczoraj się popłakałam jak zobaczyłam że moje frytki są trochę za mocno upieczone, ale to chyba nie przebija zupek XD
Hahahahahmm czy ja wiem może latem lepiej by wyglądały takie bokserki niż zdjęcie spodniezrobiło mi to dzisiaj dzień☺
![]()
Ja ostatnio oglądałam jakiś durny film, No i oczywiście płakałam jak bóbr , jak powiedziałam lekarce to prawie ze śmiechu się popłakałaJa wczoraj popłakałam się bo szefowa zapytała jak się czujea potem, że jestem głodna a nic mi nie smakuje. Potem znalazłam jeszcze kilka powodów
wieczorem powiedziałam mężowi, że jak tak płacze to żeby ze mną nie wchodził w dyskusje
Bunia ale zupka chińska pobilas wszytskich![]()
zgadzam sie w 100 %, ja mam to szczescie ze kilka polskich klinik mam "pod nosem", ale wczorajsze usg kosztowalo mnie jedyne 140 funtow, czyli jakies 750 zl.... wiadomo, ze w wielu przypadkach, pilnych przede wszystkim czlowiek jest zdesperowany i skorzysta z takich uslug..Ja będę bardzo bronić polskiej służby zdrowia. To się tylko tak wydaje jak ktoś nie ma porównania. W niektórych krajach ani się doczekać nie można na opiekę państwową, ani nawet iść prywatnie bo tam coś takiego nie istnieje. I to zachód gdzie niby jest sam miód
W Anglii jak znajdą Ci coś podejrzanego to czekasz na zaproszenie z przychodni. I możesz tak rok - dwa czekać. Przyjdzie list do domu... Nie można iść zapłacić nawet prywatnie. Owszem są przychodnie prywatne w dużych miastach, ale to rzadkość. Niekiedy nie ma w promieniu 200 km.
Znajoma się jeździła leczyć do pl po dwóch poronieniach bo dla nich to nic i nic z tym nie robią. Pierwsze usg w 12 tyg ciąży. Ciążę prowadzi położna. A lekarza się widzi dopiero przy porodzie. I nie każdy ma koło domu prywatną klinikę, żeby iść i zapłacić. To samo Irlandia i Szkocja. Jak już są kliniki to usg kosztuje 250 funtów czyli około 1250 zł za 10 minut badania :/
Wielu Polaków lata do Polski się leczyć i urlopy zamiast pod palmami spędzają łażąc od lekarza do lekarza.
W przychodniach lekarz rodzinny nic nie wie. Czasem nawet na szuka diagnozy na google przy pacjencie.
Ból brzucha. Paracetamol.
Ból oka. Paracetamol.
Ból kręgosłupa. Proszę bardzo. Paracetamol.
Jak jest gorzej to wysyła skierowanie do specjalistów. Masz czekać na list z zaproszeniem na wizytę. Kiedy przyjdzie tego nie wie nikt
W Polsce mamy naprawdę wybitnych lekarzy specjalistów. I ludzie jeżdżą z innych krajów się do nas leczyć. Nie tylko Polacy.
Owszem trzeba zapłacić za szybką wizytę. Ale wszędzie tak jest. A nie wszędzie da się zapłacić. No i jak się ma skierowanie na nfz do specjalisty to na szczęście nie ma rejonizacji. I można podzwonić do 100 przychodni nawet w sprawie terminów
Mamy super opiekę i dziękuję wszystkim lekarzom i osobom z branży medycznej
Wiadomo idealnie nie jest, ale gdzie jest![]()
@Mimi9065 Musisz się oszczędzać niestety. Widzę , że masz tak samo jak ja że dużo chciałabyś porobić no ale nie można. Ja jak tylko pochodzę dłużej to ciągnie mnie w brzuchu więc dużo leże i sama siebie blokuje żeby nic nie robić.