Cześć Dziewczyny, ale mi te upały daja czadu! Nigdy tak słabo się w upały nie czułam
Byliśmy dzisiaj oglądać wózki, robi się poważnie

ale trafiliśmy do takiego sklepu w którym Pani ekspedientka wszystko nam pokazał, wytłumaczyła… my jesteśmy generalnie ciagle zdziwieni

synek chyba rośnie bo aktywny coraz bardziej. Pood brzuchem czasem zakłuje, czasem lekko zakłuje tez w okolicy jajników… mam nadzieje ze tak ma być, kurcze zawsze się bałam ze coś przeoczę. Kolejna wizyta 13.07 i chyba już zdecyduje się na L4. Choć przyznam ze w takie upały to lepiej mi w biurze niż w domu. A wy jeszcze pracujecie ?