A nie mówiłam, że to potrzebne

.
Jak wiesz u mnie zabawki są

, ale dla starszaka. Z małą używam babygym, książeczki kontrastowe. Teraz będą potrzebne grzechotki, niedługo piłeczki różnej faktury, itp. Także z czasem będę donosić już odłożobe zabawki na później. Zabawek z dzwiękami nie mam bo nie lubię

. Wybieram zabawki naturalne. Szyte liście, zwierzątka, lale.
Nasza karuzela bez dzwięku, ale dziewczynki miały z dzwiękiem

i też lubiały.
A
A z tym nie do końca się zgodzę... każdy rodzic i tak oczywiście robi wokół dziecka jak uważa.
Ale nagle każdy chce tv wyłaczyć, żródło muzyki(nie chodzi mi o zabawki), radio, odkurzacz, ekpress ... i dać dziecku ciszę to nir jest ok. Jak wiecie dzieci naszego głosu i dzwieków wokół nas uczy się w brzuszku i też ich potrzebuje.
Ale fakt nie może być hałasu i nagle wszystko chodzi bo to nawet dorosły może oszaleć.
Moja przeważnie śpi jak je także bez stresu czytam książkę, albo czytam Was

. Na patrzenie w oczy przyjdzie czas i człowiek nawet nie śmie patrzeć gdzie indziej

.
Ale perfumy używam i mezu tez i młoda nie ma z tym problemu

.