Czyli powinnam się martwić?
U nas rodzina też bardzo zaskoczona że już się przekręca na brzuszek i to naprawdę nie sprawia jej trudności.
Choćby dzisiaj położyłam ją na drzemke do łóżeczka a sama poszłam na chwilę do kuchni ja wracam a ona leży w łóżeczku na brzuszku I główke podniesiona ma i uśmiech od ucha do ucha.
I tak dzisiaj parę razy



A raptem 3 miesiące skończyła.
Łapać też łapie już jakiś czas zabawki jak jej się poda potrafi kciuka złapać mojego/ męża i trzymać naprawdę mocno.
Śmiać to się pięknie śmieje te dziaselka widać uroczo to wygląda



Raczki od jakiegoś czasu ma rozłożone wcześniej w piastke miała.