PasiastyOgon
Moderator
Staram się tu do Was zaglądać, ale jakoś nie mam siły na nic, do tego 3latek daje tak popalić, że mam go dosyć
padam....
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Bidulko już napisałam , musisz zostawić dzieci z tatusiem i wyjść z domu sama. Spacerek dobrze Ci zrobiStaram się tu do Was zaglądać, ale jakoś nie mam siły na nic, do tego 3latek daje tak popalić, że mam go dosyćpadam....
U mnie wszyscy co mają wiedzieć to wiedzaz objawów to nadal u mnie brak, jedynie czasem czuję jakbym czegos nie pogryzła i kawałek utkwił w okolicy mojego mostka (nie wiem co to jest).
Jednak mam do was pytanie dzisiaj jadłam grilla i był szaszłyk z kurczaka ugryzłam kawałek i było ok a jak ugryzłam kolejny to okazało się że nie był do końca upieczony. Wyplułam ale zastanawiam się czy takie coś może mi zaszkodzić ( nie miałam nigdy toksoplazmozy)
Ja tam ciągle jemU mnie to samo. Ostatnie dwa dni były znośne, cieszyłam się na weekend i doopa. Mdli mnie i buja.
Musiałabym wciąż jeść, żeby tego nie czuć.
Kto ma jakiś sprawdzony sposób na przetrwanie?
Ojej tak poduszkę ciążowa mam jeszcze z czasów pierwszej ciazy i to wspaniała rzecz. Jeszcze brzuszka nie było widać a już zaczęłam z niej korzystać.Hej . U mnie dzisiaj 13+4 objawów brak czasem coś zakluje ale wiadomo wszystko rośnie . U nas już prawie wszyscy wiedzą bo widać . Ja polecam detektor . Pierwszy raz może dłużej się szuka ale później przykładam i od razu jest . My sobie tak podsłuchujemy mała co dwa dni . Najlepiej szukać jak jesteś rosruszana bo większe prawdopodobieństwo że maluch śpi i jest w jednym miejscu a nie co chwilę uciekanie da się tego pomylić z niczym innym jak usłyszycie to będziecie wiedzieć
że to wasze bobo. Jeśli ktoś ma problemy ze spaniem że nie może sobie miejsca znaleźć i często się budzi ( nie mówię tu o siusiu
siła wyższa) to polecam poduszkę ciążowa rewelacyjny wynalazek . Spie całą noc . I zastanówcie się czy nie kupić dwóch bo mąż może mieć chrapkę na podkradanie
pozdrawiam was udanej ciepłej spokojniej smacznej
i bez mdłości majówki wam życzę .
O tak, nie ma to jak rodzinne "podaj dalej" przy każdej rozmowie " a słyszałaś, że..."Taaak, nawet u mnie w pracy już wiedzą i naprawdę świetnie to przyjęli. Rzuciliśmy informację w rodzinie i samo idzie w eter
.