reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

reklama
Dziewczyny ja z trochę innym pytaniem:
Sytuacja w pracy mocno stresowa i wgl zmusza mnie poniekąd do wzięcia L4 od dziś tak naprawdę (czego nie chciałam robić) ale zostałam potraktowana tak, że no niestety zdrowie dziecka jest w tym momencie najważniejsze. Powiedzcie mi czy któraś z Was bądź Waszych znajomych doświadczyła kontroli z ZUS na L4 w ciąży ?
W ciąży nie, ale zawistny poprzedni pracodawca nasyłał na mnie kontrolę nawet na krótkim L4. Lekarz orzecznik mówił, że to nie jest przypadkowa kontrola.
 
Ja w ogóle dzisiaj jestem taka senna, a mam pierwsze dni w pracy. Wczoraj walczyłam ze sobą żeby nie ziewać. Dobrze, że jeszcze nie mam nudności takich ani wymiotów to mogę pracować. Zobaczymy jak długo.
 
Byłam na L4 w poprzedniej ciąży i nie miałam kontroli ani raz 🤔 a co Cię martwi?
Nie mieszkam u rodziców a mam do nich 500km i jedziemy do nich na święta ale to moje pierwsze zwolnienie w zasadzie, ja ogólnie nie chodzę na zwolnienia jedyne na jakim byłam to jak miałam operację wyrostka 🤷🏼‍♀️
I po prostu nie wiem jak to wygląda a wiem że kontrolują kobiety w ciąży
 
Oj dziewczyny współczuję wam z tymi pracami 😞 ja do swojej dziś na chwilę jadę ale grzecznie poprosili czy przyjadę klucze oddać i wytłumaczyć dziewczynie co na moje miejsce przyszła co ma robić ( bo dogadać się nie mogą )
 
reklama
Ja jestem z Krakowa 😀
Ale przez ostatnie złe samopoczucie jakoś średnio miałam was jak nadrabiać
ja póki co pracuje ale planuje w połowie kwietnia iść już na zwolnienie
Ja do Krakowa mam 2h drogi, liczy się? 🤣❤️ Kurcze powiem Wam że ja bardzo liczę na to że będę się czuć dobrze do końca... Pracę mam zaplanowaną do końca października a że pracuje w branży ślubnej i mam rezerwację dla Panien Młodych to nie mam możliwości odmowy i iść sobie na l4 🤐
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry