Justynka28
Fanka BB :)
Znam ten ból kochana, moja córka do pewnego momentu potrafiła się budzić co 45, minut, chodziłam jak zombie, na szczęście odsypiała w dzień (miała drzemkę nawet 3 h ) i wtedy czasem udało się odespacOstatnio mój Antoś budzi się tylko dwa razy w nocy , u nas to jest sukces … bywały noce że co godzinę pobudka.dostanie butle i idzie spać dalej .
U nas dzisiaj też ciężka noc. Młoda się przebudziła przed północą, płakała a ja nawet jej nie słyszałam (śpi w pokoju obok ale zawsze ja słyszę) przeraża mnie że teraz mam tak twardy sen, ale mąż do niej poszedł i przyniósł ją do nas do łóżka , najgorsze że potem młoda tak niespokojnie spala że spadła z łóżka i to tak.na plecki i główkę , zawału prawie dostałam
P.S. ładne imię Antoś, tak bym chciała dać jakby był chłopiec
