Sama siebie zacytowałam. To trzeba być zdolnym

.
@Mokra_kurka chyba mieszkamy niedaleko siebie

czy myślisz o szpitalu w Piasecznie?
Ja właśnie jadę do szkoły, do pracy. Chcę dzisiaj spotkać się z dyr., uprzedzić, że chyba się nie nadaję do pracy. Na razie plamien miałam mniej, ale główka to świruje w środku. Poza tym dzieciaki ściskają, rzucają się, wieszają. Ja też nie jestem osobą siedzącą w pracy tylko z nimi biegam i szaleję, a że pesel już nie ten, to chyba dam sobie niedługo na wstrzymanie.
Dziewczyny, czy któraś z was myślała i będzie robiła testy genetyczne?
I tak się zastanawiałam, czy to forum można zrobić prywatne?

będziemy się tu dzielić różnymi wynikami i sprawami, może byłoby nam wtedy lepiej i bezpieczniej?