reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

Hej,

dawno do was nie pisałam, ale czytam was codziennie. Jakoś mam mało czasu z córką na pokładzie i pracą. Do tego jakieś obowiązki domowe i ciągle poczucie senności albo mdłości. Chociaż nie przeszkadzają mi jeść 😅.

Gratuluję małym pypciom wszystkim! Za następne serduszka trzyma bardzooo mocno kciuki!💖

Ja z atydzien mam kontrolę, jak się rozwija pypeć, a w czwartek mam zrobić milion badań krwi i to na czczo, bo też glukoza 🥴.

Pisałyście tu o lekarz na mdłości.. bardzo wam współczuję, ja mam chyba nie za duże, a i tak psują nieźle humor i samopoczucie... a co dopiero takie mocne. A przy tym Wymiotowałyście?
 
reklama
A i jeszcze chciałam zapytać czy i ew. z jakich aplikacji ciążowych korzystacie? Ja się ostatnio uśmiałam w Preglife jaki to kropek jest "piękny" aktualnie. 🤣🤣🤣🤣🤣
 

Załączniki

  • att.ZOzR4yiRtpTc_6WZj1iAjJdoVXjqnV4kuhfiQSPbWbs.jpeg
    att.ZOzR4yiRtpTc_6WZj1iAjJdoVXjqnV4kuhfiQSPbWbs.jpeg
    48,5 KB · Wyświetleń: 23
Jutro 12:20 mam wizytę, pewnie omówimy dalsze kroki na "sucho" bo jeszcze nie będzie nic widać ale pewnie w środę zrobię kolejną betę. Strasznie się stresuje bo jestem teraz w okresie co ciążę mi się już niestety kończyły. Nie wiem czy przez to mnie tak ciągnie podbrzusze, przez ten stres czy to po prostu normalne. Ale już za tydzień liczę na ujrzenie kropka na USG.
 
Jutro 12:20 mam wizytę, pewnie omówimy dalsze kroki na "sucho" bo jeszcze nie będzie nic widać ale pewnie w środę zrobię kolejną betę. Strasznie się stresuje bo jestem teraz w okresie co ciążę mi się już niestety kończyły. Nie wiem czy przez to mnie tak ciągnie podbrzusze, przez ten stres czy to po prostu normalne. Ale już za tydzień liczę na ujrzenie kropka na USG.
Podejrzewam że ciągnie cię że stresu a właściwie że strachu , ale wiesz że tym razem będzie dobrze i w listopadzie będziemy się na porodówce przekrzykiwać 🤣
 
reklama
Jutro 12:20 mam wizytę, pewnie omówimy dalsze kroki na "sucho" bo jeszcze nie będzie nic widać ale pewnie w środę zrobię kolejną betę. Strasznie się stresuje bo jestem teraz w okresie co ciążę mi się już niestety kończyły. Nie wiem czy przez to mnie tak ciągnie podbrzusze, przez ten stres czy to po prostu normalne. Ale już za tydzień liczę na ujrzenie kropka na USG.
Trzymam mocno kciuki! Mnie też czasami tak ciągnie brzuch, albo kłuje, że muszę usiąść. Raz ból mnie obudził w nocy nawet. Może nie tyle co ból skurczowy tylko taki mocny dyskomfort. Oczywiście już sto myśli na raz. Daj jutro koniecznie znać! A który masz tydzień w aplikacji i ile ostatniej bety? Wiecie do kiedy w ogóle jest sens badać tą betę?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry