reklama

Lutowa mama u lekarza

reklama
Gratuluję wspaniałych wieści z wizyt :-) i trzymam kciuki za jutrzejsze :-D

Anikaaa, współczuję bólu nerek i to w ciąży, najważniejsze że antybiotyk zadziałał i już jest poprawa.
 
zyrafka ból już całkowicie minął;-) zwłaszcza w okolicy nerek, przy dłuższym staniu bolą mnie plecy, ale do zniesienia;-)grunt, że z maluszkiem wszystko dobrze;-)
 
ehh tak się porobiło w tej naszej służbie zdrowia..
ja kiedyś miałam wizytę na 11.50 lekarz wyszedł o 11.40, mijałam się z nim ale myślałam, że poszedł na chwilę a on poszedł sobie na oddział robić usg kobitkom mimo, że miał jeszcze pacjentkę, która mu się nie odliczyła.. czekałam dwie godziny.. dodam, że na czczo bo myślałam, że będzie chciał badania powtórzyć bo jedne nie wyszły najlepiej..

więc głowa do góry Elcia i na pewno zaraz zobaczysz malucha :))
 
dzięki serdeczne :-D trzymam kciuki za wizytujące dzisiaj i jutro!

Zor nie czuje jeszcze totalnie nic, chociaż położna wczoraj powiedziała, że już niedługo powinnam zacząć czuć ze względu na moją szczupłą sylwetkę, no mam nadzieje, że tak faktycznie będzie :-p moja dobra koleżanka, która obecnie jest w 20 tygodniu, czuje dzidzie już od 3 tygodni - Mała strasznie szaleje :D

elunia bez stresów, my wczoraj mieliśmy ponad godzinny poślizg, więc też się nastresowałam i nadenerwowałam, ale nie ma sensu - zaraz zobaczysz dzidzię :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry