reklama

Lutowe 2020

reklama
U mnie na pierwsze kilka łyżek idą słoiczki a później juz jak pozna ziemniaka, marchewkę dynie, brokuła czy cukinię. Ruszam z gotowaniem, bo mam własne warzywa od moich rodziców. Dziś zamroziłam cukinię i fasolkę by były też na później. To samo zrobię z marchewka dla małej. Zima będzie miała zdrowe obiadki.
 
Ja mam po starszej antilop z ikei. Jest fajne- latwo go sie myje. Ostatnio tylko czytalam ze krzeselko do karminia powinno miec podporke na nogi. Te niestety nie ma
Można szybko dorobić z szalika, apaszki czy drugiej tacki 😉
Nasze jest z tego typu Link do: LIONELO LINN PLUS KRZESEŁKO DO KARMIENIA + Gratisy Szybko idzie umyć zarówno materacyk (jest na nim jakaś powłoką niepochlaniajacą wilgoci) jak i tacki. Dziś by odświeżyć wyprałam i od wirowałam w pralce zarówno materacyk jak i koszyk.
Jak młoda wstanie też czeka ją marchewka.
 
reklama
Marchewka zjedzona bardzo chętnie. Tak ładnie buzię otwierała i wolała by dawać, że nawet nie ubrudziła sliniaczka 🤣 a spodziewałam się małego bałaganu. Jutro kontynuacja i później plan na marchewkę z batatem i dynie z batatem.
Cukinia i buraczki zamrożone. Zrobiłam jeszcze kilka słoików ogórków 💪😁 W sobotę jeszcze na tydzień wracamy do rodziców i znów porcja swojskich warzyw będzie do zamrożenia na zimę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry