reklama

Lutowe mamy 2016

Ja tez swiruje, bo sie mega stresuje, czy nie powie mi, ze zarodek sie nie pojawil, ale teraz juz nic nie zmienie i jakos mniej nerwowo podchodze do jutrzejszej wizyty niz do dwoch poprzednich.
 
reklama
Dziekuje ze jestescie dziewczynki! Wiem, ze najgorszy jest strach w ciazy i negatywne mysli, ale ciezko byc pozytywnym po 4 stratach. No ale OK obiecuje poprawe i wskocze Aschlee z wami do lozka jak trzeba
Madziolina-trzymam kciuki za twoja wizyte o ktorej jutro idziesz?
W poprzedniej ciazy tez mialam krwiaki dlugo do ok 13 tyg
 
Dziewczyny a powiedziałyście bliskim od razu tzn. po ujrzeniu dwóch kreseczek czy czekacie ?
Mnie tak świerzbi, tak bardzo ale nikomu nie mówiłam (no prócz mężowi, ale to oczywiste)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry