reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Ale miałyście temat weekendowy. Winka to bym się napiła ale jeszcze troche.

Ja nocke miałam spoko i weekend spokojny i miły rodzinny tagrze poniedziałek mam spoko następny będzie do bani
 
U nas też kiepska noc. Córka obudzila się 2:20 z płaczem, a w zasadzie z krzykiem i bardzo ciężko było ja uspokoić. Do męża wogole nie chciała, tylko do mnie. Straszne to bylo, jedzenia nie, przewinac nie, syropu nie. Mąż nasmarowal jej zeby i gdzieś po 40 minutach zaczęła usypiac. Spała bardzo niespokojnie. A teraz wstała i wygląda ze wszystko jest ok.
 
Magda a moglabys przeslac mi przepis na te paczki? Ale taki jak dla blondynki :-) Mam taka ochote, ze chyba je zrobie.Tyle tylko, ze ja kulinarny antytalent I dlatego wole sprawdzone przepisy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry