reklama

Lutowe mamy 2016

Ja dziś wyjątkowo...jak szlam to mi cały brzuch sztywnial. Aż bolał. No i krzyż coś pobolewa. Nie wiem,czy Theo pozycji nie zmienił,bo czuję inaczej ruchy. Albo skok wzrostowy zaliczył. Do jutra musi przejść,bo znowu dużo chodzenia.
 
reklama
Magda to przedstawienie; )
 

Załączniki

  • 1447697431478.jpg
    1447697431478.jpg
    14,6 KB · Wyświetleń: 57
Ja dzisiaj Uruchomilam detektor bo mały się praktycznie nie ruszał a mnie ciągle boli krocze i kluje w brzuchu ale jak tylko przylozylam to odrazu zaczął kopać ale te ruchy nie są takie jak były są delikatniejsze i takie jak by stlumione . I wygięlo mnie jak nie wiem ;-) a plecy chce mi rozsadzic :-( ale da się przeżyć
 
Magda, ale pysznie te pączki wygladaja! A ja tak je uwielbiam!!! Mniam! U nas niestety takich nie ma :-( ale jak bede w Polsce to nadrobie ;-) obys przetrwala ten tydzien!
Ja mowie sobie byle do grudnia, bo tez mam duzo godzin w pracy i coraz ciezej mi wysiedziec. A potem tylko 3 tygodnie i juz swieta i po nowym roku planuje wziac urlop i wtedy troche odpoczne :-)

Carolajna współczuje! Ból musi byc nieznośny, a Ty jeszcze do pracy chodzisz. Twarda babeczka z Ciebie!

Ja w weekend wybieram sie na targi dzieciece, ach juz nie moge sie doczekac. Moze wpadnie mi cos w oko albo podłapie jakies nowe gadzety i wtedy dopiero sie zacznie zakupowe szaleństwo ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry