reklama

Lutowe mamy 2016

No właśnie tego się boje ze na mnie też nic nie będzie działać na wywołanie jeśli samo się nie zacznie. Ja już raz miałam wywoływany poród tzn cztery dni z rzędu i na piąty miałam zabieg. a dziewczyny co ze mna na sali były dostały oxy i po kilku godzinach po wszystkim, i do domu u mnie szyjka delikatnie zmiękła wszystkie możliwe skurcze i wszystko ustawało i tyle więc może mam jakiś odporny organizm

Kati jak wiesiołek dopochwowo???
 
reklama
Jejku Demolka przeszlas trochę :(
To że wtedy oxy nie podziałała nie oznacza że przy porodzie również. Może nawet nie będzie Ci potrzbna bo akcja bedzie ładnie postępować
 
Mam nadzieję że teraz będzie inaczej, dlatego zdziwiło mnie skracanie się wcześniej u mnie sszyji bo ponoć była bardzo " toporna"

któraś ma teraz zaplanowaną cc? czy czekamy na naturalny rozruch:laugh2:
 
Kati a weź napisz jak ten oeparol stosujesz dopochwowo. W sensie wyciskasz olej czy cała kapsulke i tak leżysz aż się rozpusci. Bo ja myślałam o polykaniu. Siedzę i czytam jak tu ten porod złagodzić i juz mi czacha dymi. Ja wypróbuję wszystko bo jak to mówią tonący brzytwy się chwyta ;)
 
reklama
Magda jeszcze go nie biorę bo nie chce za szybko rodzic termin na 21.02 w drugiej ciazy tak czytałam i dziewczyny chwalily właśnie dopochwowo, że wtedy bezpośrednio działa na szyjkę. Wkladalam 1 kapsulkę na noc później chyba 2, gdzieś dziewczyny pisały że rano i wieczorem. Muszę jeszcze zaglebic się w temat jeszcze raz poszukać jak położne zalecały bo to było ponad 3 lata temu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry