reklama

Lutowe mamy 2016

Czyli umowa kończyła Ci się przed 3 miesiącem ciąży?
Bo jak się kończy po 3 miesiącu to pracodawca musi przedłużyć z mocy prawa, tak jest w kodeksie pracy. I właśnie przysłali mi oświadczenie do wypełnienia dlaczego ten zasiłek chorobowy mam mieć ale mnie to nie dotyczy.
Mam nadzieję, że uda się to szybko wyjaśnić bo potem i z zasiłkiem macierzyńskim pewnie będzie problem :baffled:

Zasiłek macierzyński mi się należy bo stosunek pracy ustaje z dniem porodu.
 
reklama
Demolka ja mam.tak od jakiegos czasu...nawet za kolanko zlapalam albo to byl.lokiec hmmm ale.predzej kolanko bo u góry bylo....i rozpycha sie strasznie. Jemu juz niewygodnie.moze dlatego...malo miejsca ma.i probuje sie rozprostowac ale no niestety chyba musi poczekac z tym rozciaganiem.

Ja wlasnie bylam w netto bo mialam ochote.na platki miodowe, michalki i chrupki serowe hehe zaraz bede wcinac bo az slinka mi cieknie....moj sie w ogole.smial czy ja w warszawie w tym netto bylam bo nie bylo mnie ponad godzine a netto.mam 5 min od domu. A ja szlam powoli jak babcia 20 min w jedna strone :p
Lilith ja bym Ci za te zakupy po du.... dała. :angry: Ledwo wyszłas ze szpitala a już latasz, a prosiłam żebyś się oszczędzała, :no: nie słuchasz nas. Jak chciałaś się przejść to trzeba było w dzień męża pod pachę i na spokojny spacerek :tak:
 
Caro kilka dni temu pisałam że koleżanka w listopadzie rodziła w rodzinie mieli tragedię z naszym szpitalem, do dzisiaj się sądzą, skończyło się na rekonstrukcji pochwy itd, kumpela byla świadkiem i wybrala inny szpital do porodu przez to. Panicznie bala się ns i lekarz kazal jej napisac oświadczenie że nie życzy sobie ns, nie brał kasy za to i powiedział ze takie są przepisy i on nie musi nic kombinować skoro ona ma taką blokade. pod nic nie podciągał tylko wziął i na podstawie tego wyznaczyl i zrobil cc. Położna kóra ją przygotowywała do cc ponoc starsznie po niej jechala skad ona to wiedziała czyli coś jest na rzeczy

Dobrze że ja mam budżetówke i umowe na stałe:))) żadnych problemów z zus:)
 
Natka a no idioci ale co takie żuczki jak my mają zrobić, muszę jak najszybciej to załatwić zanim na porodówce wyląduję bo inaczej termin dany przez nich mi minie, absurd :confused2:

Demolka może na podstawie takiego oświadczenia lekarz wystawił zaświadczenie o tokofobii? No bo szukam i nic nie mogę znaleźć, żeby była inna możliwość a jak by faktycznie była to już dawno by się rozniosło bo chętnych na cc nie brakuje ;-) ;)
 
Oj dziewczyny z tym ZUSem to ja wam współczuję, przecież to jest chore. Kurcze no nie mają się czego czepiać. W mojej firmie jest ok 70 pracowników i na szczęście wszystko rozlicza z ZUSEM kadrowa, a ja dostaje pensje na konto równo z pracownikami uffff.

Pokoiku dla maleństwa również nie mam, jak na razie będzie z nami w sypialni. Ale staram mu się przygotować jego kącik. Może w tym tyg mąż upora się z przywieszeniem imienia i ozdób nad łóżeczko. Ja ubiorę pościel i wtedy Wam pokaże. Oczywiście to nic specjalnego nie będzie. :biggrin2:
 
Z cc jest tak ze jak zapłacisz to Ci zrobia wedke zyczenia.
Natomiast mój ginekolog powiedział ze faktycznie jest tak ze jak kobieta się uprze, napisze podanie do ordynatora i uzasadni to odpowiednio, że nie jest w stanie urodzic sama bo za bardzo się boi i złe się czuje psychicznie to przeważnie jest to uzglednione i rozpatrzone na korzyść kobiety.

On mi karze rodzic samej, ale powiedział ze jeżeli stwierdze po iluś tam godzinach ze nie dam rady i nie będę miała siły przeć to zrobi ta cesarke. Z tym ze ja przemyslalam sobie sprawę i jeżeli nie będzie zagrożenia życia to postaram się urodzić sama bo jednak bardziej boje się nieznanego ( czyli cesarki) niż tego co już znam. Możliwe ze w bólu zmienię zdanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry