magmich
Fanka BB :)
Ola w szpitalu położna mi mówiła że reakcja dziecka na głód i ból brzuszka są bardzo podobne i łatwo je pomylić. Moja wczoraj zasnęła o 23 i wstała o 5 więc nocka spoko. Też mam wrażenie że mniej je w ciągu dnia dlatego postanowiła policzyć ile mleka wypija w ciągu doby.
Starsza nadal robi cyrki i pyskuje. Czekam cierpliwie z wielką nadzieją że to minie.
Dziewczyny czy wasze maluszki śpią jeszcze w rożku czy już poszły w ruch kołderki? Moja się już w rożek nie mieści więc owijam w kocyk ale coraz poważniej rozważam kołderkę. Boję się tylko żeby tymi małymi łapkami nie zaciągnęła jej sobie na główkę.
Starsza nadal robi cyrki i pyskuje. Czekam cierpliwie z wielką nadzieją że to minie.
Dziewczyny czy wasze maluszki śpią jeszcze w rożku czy już poszły w ruch kołderki? Moja się już w rożek nie mieści więc owijam w kocyk ale coraz poważniej rozważam kołderkę. Boję się tylko żeby tymi małymi łapkami nie zaciągnęła jej sobie na główkę.

Tym bardziej, że u nas ostatnio dłuższa drzemka to wypada na spacerze a w domu w dzień mało śpi. Czy wasze maluszki też tak długo chcą dokazywać, po 2-3 godziny?

Już myślałam, że skończymy z kp. Nie wiem czy faktycznie to miało wpływ ale ostatnio zmieniłam poduszki na których Hanię kładę przy karmieniu i tak powiązałam jedno z drugim. Zaczęłam ją znowu kłaść na tej poduszce co wcześniej i znowu zaczęła ładnie jeść. Zbieg okoliczności czy było jej po prostu niewygodnie na nowych poduszkach 