reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
wreszcie doczytalam że wszystko ok. Półtora godz popracowalam. Co miałam porozwozic zawiozlam teraz czas dosypiac ta godz zaczym towarzystwo wstanie. Sebastian mi pobudka o 3 zrobił na picie.
Pewnie znowu będzie problem ze Spaniem. Do później.
 
Dwa dni nie zaglądałam, a tu tyle do nadrobienia... :-)
Landrynka - ja też się witam. I też już mam dwójkę, tylko różnice zdecydowanie mniejsze. Podziwiam za pracowitość, ja mam taki kryzys od kilku dni, że ledwo ze zrobieniem obiadu się wyrabiam...
Milenia - dobrze, że wszystko jest ok :-) a głupim gadaniem lekarza się nie przejmuj - wskazania (jeśli dobrze pamiętam), jest od 35 roku. Może sam takie badania prywatnie robi ;-)?
Co do informowania innych - to tylko mój mąż na razie wie. Z innymi mi się nie spieszy, szczególnie że jakiegoś szału radości się nie spodziewam ;-)
 
Bozienka, to dzisiaj Ty :)

Mi ten dzidziuś chyba nawet mniejszy wyszedł, bo termin ustalony mam na 2 lutego, a z wymiarów wychodzi 28 styczeń.
Ale chyba dopiero wczoraj uwierzyłam, że "coś" z tego będzie ;) Tak ładnie serduszko biło <3
 
zuzanka, właśnie od 35 rż prenatalne są obowiązkowe, ale żeby mnie tak potraktować... że ja niby stara jestem.. no poszło mi w same pięty.

No i wczoraj powiedziałam córce radosną nowinę :) Najpierw była PRZERAŻONA jak zobaczyła zdjęcie i pokazałam jej plamkę, którą pan doktor znalazł w moim brzuchu a potem już duuuużo radości :) cytuję: "wreszcie będę miała dziecko" i "wiesz mamo jak Cie brzuch będzie bolał to musisz jechać do szpitala i tam będziesz kilka dni" ;) nie wiem skąd ona takie rzeczy wie
 
Witam :-) powiedzcie mi czy wy też budżecie się w nocky kilka razy na siusiu ?? W nocy 3 razy a rano to myślałam że nie skończę sikac ;-) milenia mam nadzieje ze dzisiaj ni wizyty nie odwolaja bo bym się zezloscila ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry