reklama

Lutowe mamy 2016

Hej Kama, Twoj synek o dzień starszy od mojego Antka ;)
Tez problem z biodrami ,co skonczylo sie 6 tyg.w poduszce frejki.

U nas dziś deszczowo, doslownie leje...i siedzimy w domu. Z tego powodu mam Malego nieznośnego Marudę....

Smoczek nadal wrogiem;) Jedynie jako zabawke go traktuje i bada buzia..czasem lize raczke hahah zamiast ta gume.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witaj Kamaa rozgość się.;)

Betula moja ma dokładnie taką samą zabawę ze smokiem dodatkowo próbuje z nim "rozmawiać";)

Ja też słyszałam że się zmieniło z rozszerzaniem i teraz dzieci na mm i kp mogą mieć w tym samym czasie rozszerzaną dietę. Swoją drogą skoro to tak wszystko się zmienia z tym karmieniem to wydaje mi się że trzeba postawić na swoją intuicję.
Noce u nas już standardowo bez zmian więc wysypiamy się.
Dzisiaj miałam niezapowiedziany nalot teściowej. Jak ja "lubię" takie wizyty. Zaburza mi to cały rytm dnia. Nie wiem kiedy się nauczą żeby uprzedzić dzień wcześniej o wizycie.
 
Ja wszędzie czytam ze teraz bez względu czy kp czy mm zaleca się rozszerzać dietę po ukończeniu 6 miesięcy.

Moja nie tylko próbuje wsadzić smoka do buzi ale nawet jej się czasem udaje ;)
Tylko od 21 do ok 2 śpi ładnie bez smoka a potem już co chwila go szuka :/ jeść nie chce bo szuka przez sen a jak jest glodna to oczy jak 5 zł, nie ogarniam o co chodzi i wstaję np co godzinę żeby tego smoka podać :/

Napisane na SM-G350 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Nova ja tym razem już rozszerzam z pierwszą się bałam. Wszystko robiłam powoli i bardzo zachowawczo i mam mega niejadka w domu. Kolacje je godzinę. Wiem że to może nie mieć związku ale zobaczymy może jak szybciej młoda pozna nowe smaki to będzie lepiej jadła. Na razie mamy duży postęp bo dzisiaj pięknie otwierała buźkę do łyżeczki.:) Oczywiście dostaje wszystkiego bardzo malutkie porcje tak żeby oswoiła się z nowymi smakami.
 
U ns z dieta to pewnie kwestia indywidualna bo Alicja zaczęła mniej przybierać, dziś kończyła dynię i jak się skończyło to aż bunt był a tak ślicznie otwiera dziobka tak jak Twoja MAGMICH że aż się nadziwić nie mogłam heh Od dzisiaj wydobywa nowe dźwięki, uwielbiam je takie "dziewczęce"

Ola mi laktator zawsze ładnie ściągał że tak powiem do ostatniej kropli ale sama czułam ze mam mniej pokarmu, to jednak nie jedyny problem bo Młoda nie chce nawet wziąć piersi do buźki! no krzyk! nawet rozruszałam laktatorem zeby jej od razu mleczko leciało i nie dało rady! Trudno nic na siłę, będę sciagać dopóki mam jeszcze pokarm i tak dawać. Dziś w nocy nawet ładnie ciągnęła taka na pół senna zobaczymy jak będzie dzisiaj.
Bettina my o tyle mamy fajnie ze smokiem że w dzień do uśpienia tak ale potem sama wypluje albo wyrzuci, nawet raz zdarzyło się ze " szpurnęła" za łóżeczko
 
reklama
Bettina tylko wtedy jak dostanie czkawkę albo nie zdąży jej się odbić a mąż wyrabia z nią wygibasy ale to chyba każdy by ulał:). Przy normalnym piciu i odbijaniu raczej nie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry