reklama

Lutowe mamy 2016

Magmich u mnie tez mala spi a ja poodkurzalam,pomylam naczynia,pomylam podlogi i dopiero co usiadlam z kawa :D dawno juz tyle nie spala w ciagu dnia.
Mniammmm papryka faszerowana ale mi smaka narobilas ;) uwielbiam papryke faszerowana do tego ziemniaczki z koprem i surowka z kapusty pekinskiej
 
reklama
Moja już obudzona wciągnęła marchewkę z ziemniaczkiem i patrzyła za więcej.

Ola stres ciut mniejszy a opadnie zupełnie jak będą na miejscu. A Ty już byłaś po ten namiot w lidlu czy już z niego zrezygnowałaś. Moja też dzisiaj niespokojnie spała w nocy ale to chyba przez to że duszno było jak na burzę.

Aschlee wszystko się zgadza w menu tylko rozważałam zamienić surówkę na tartą czarną rzodkiew ale jeszcze przemyślę.;)
 
Magmich ja na Twoim miejscu bym sie cieszyla, ze rodzice gdzies razem wyruszaja ;) Moi to nawet na spacer razem nie pojda... takie mam wzorce!
Wlasnie sie wybieram po namiot, tydzien czekalam na ten czwartek :D
 
Ola moi to często kursują jak nie sanatorium to jakieś inne wyjazdy. Nawet na jeden dzień nad morze potrafią wyskoczyć w sobotę ale wtedy my też się pakujemy w nasze auto i jedziemy z nimi. Chociaż w tym roku może być trudniej z małą.
 
No widzisz, pozazdroscic rodzicow. Moi twierdza, ze sa za starzy juz...
Magmich a powiedz mi, czy ja sie zabiore sama z tym namiotem? Tzn. bede miala wozek ale nigdzie pewnie mi sie nie zmiesci...
 
Ola jak jest złożony to jest płaskie koło takie jak od roweru i ma na tyle duży uchwyt że na ramię sobie zarzucisz. Jak nie masz 5km do lidla to powinnaś dać radę.
 
Ola moja tak nóżkami rzuca aby się przekręcić na bok. I jak się sama usypia to kręci się z boku na bok i zdarza się że uderzy o szczebelki wiec ciesz się ze Twój kręci tylko głową ;)
Jak bym mojemu pokazała krzesełko za prawie 1000 to chyba by mnie pognal hahaha

Moja tez chce pelzac, nóżki ładnie pracują tylko ryje nosem :D woli się obracać wokół własnej osi ;)

Napisane na SM-G350 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ech.. Na śmierć zapomniałem o namiocie... A właśnie wróciliśmy z szybkiego wypadu na pocztę. Trudno, może po południu jescze będzie...

Kamaa - ja na warsztatach też byłam, dawno temu, ale właśnie tam dziewczyny uczyły tylko kieszonki, potem podwójnego x i plecaka (ale to dla siedzacych) . Mam wrażenie że kangurek dopiero niedawno wszedł do zestawu podstawowego. Podobno szczególnie na lato jest lepszy :)

Bettina - ja normalnie też nie wchodzę w żadne dyskusje, w temacie rozszerzania od dawna mam wyrobione zdanie. Ale tym razem to lekarka zaczęła i to dość nieelegancko, więc nie mogę pozostać dłużna ;)
A co do dziecięcej zastawy i akcesoriów różnych to możesz mi wierzyć, że nawet się nie zorientujesz jak zajmie miejsce Twoich ulubionych kubków, że o kieliszkach nie wspomnę ;)

Cześć dziewczyn z lutówek założyło też jakąś grupę na fb i pewnie tam się bardziej udzielają (?)

Aschlee - to się ruchliwa Twoja panna zrobiła :) moja też się kręci bardzo i próbuje pełzać. Co do obrotów to z brzucha na plecy już od jakiegoś zaś jej się zdarza, ale z pleców jakoś nie bardzo. Wczoraj pierwszy raz widziałam jak się na bok położyła.

Mkvet - zdrówka dla córy
 
Ola a Ty tak serio serio z tym krzesełkiem za taką kasę? A co jak Antoś go nie polubi bo taką ewentualność trzeba brać pod uwagę przy każdym "gadżecie" dla dziecka? Ja miałam taką sytuację z wózkiem tzw. parasolką kupiłam bo lżejsza wygodniejsza do pakowania itd. a na palcach bym policzyła ile moje dziecko w niej jeździło wyginała się ryczała i tyle było z jazdy że człapała na nusiach a ja wózek pchałam jedną ręką a ją trzymałam drugą. Miała wtedy jakieś 1,5 h może ciutę więcej. Teraz wózek stoi w piwnicy i czeka na Eri.
 
reklama
Ola, moj juz tak nie kreci glowa. Ale jak tak robil to trzymajac go na rekach w pionie,bujalam na boki.

Teraz usypiam czasem jak np sa goscie, ze biore jak w samolocik ale buzia do mnie. Spi w minute.

Dzis przetestowalam nosidlo Manduca. Rewelacja! W drodze powrotnej od dziadkow zasnal i spi dalej xD

A najlepsze to jest dzis to,ze spotkalam kolezanke ze szpitala co tez ma synka z tego samego dnia co moj i do tego imiennik jego. Bedzie Antos mial kolege z osiedla;)

Ja jeszcze o krzeselku do karmienia nawet nie mysle. Poko co to my jeszcze nie mamy stolu w salonie a w kuchni mam za wąsko na duzy stol.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry