Ech.. Na śmierć zapomniałem o namiocie... A właśnie wróciliśmy z szybkiego wypadu na pocztę. Trudno, może po południu jescze będzie...
Kamaa - ja na warsztatach też byłam, dawno temu, ale właśnie tam dziewczyny uczyły tylko kieszonki, potem podwójnego x i plecaka (ale to dla siedzacych) . Mam wrażenie że kangurek dopiero niedawno wszedł do zestawu podstawowego. Podobno szczególnie na lato jest lepszy
Bettina - ja normalnie też nie wchodzę w żadne dyskusje, w temacie rozszerzania od dawna mam wyrobione zdanie. Ale tym razem to lekarka zaczęła i to dość nieelegancko, więc nie mogę pozostać dłużna
A co do dziecięcej zastawy i akcesoriów różnych to możesz mi wierzyć, że nawet się nie zorientujesz jak zajmie miejsce Twoich ulubionych kubków, że o kieliszkach nie wspomnę
Cześć dziewczyn z lutówek założyło też jakąś grupę na fb i pewnie tam się bardziej udzielają (?)
Aschlee - to się ruchliwa Twoja panna zrobiła

moja też się kręci bardzo i próbuje pełzać. Co do obrotów to z brzucha na plecy już od jakiegoś zaś jej się zdarza, ale z pleców jakoś nie bardzo. Wczoraj pierwszy raz widziałam jak się na bok położyła.
Mkvet - zdrówka dla córy