Magda_z_uk
Po pierwsze MAMA ;)
A wiesz co jest najciekawsze Gwiazdeczko? Że w Uk przecież nie ma takiego parcia na kp, jak w Pl, a mimo to jak jest potrzeba, to pomoc fachowa w zasięgu ręki na już. Jak leżałam z synkiem już na oddziale, to dziewczyna obok mnie walczyła o kp i ciągle miała przy sobie jakąś babeczkę, która jej doradzała i pomagała.
Śpijcie dobrze laseczki 
Tak, jakbym mm miało zrobić dziecku krzywdę
U mnie tutaj pytają się w dzień cc jak będę karmić. Jak mówię butla, to jeszcze mam do wyboru rodzaj mleka. Takie jak chcę podają. Wcześniej (ok połowy ciąży) dostaję od położnej ulotki i filmik. Mówi mi zawsze,że decyzja jest moja i tyle w temacie. Tak samo po porodzie. Lekarze nigdy nie drążą tematu....Na prawdę cenię ich za to bardzo. To o czym piszesz, z tą pomocą, to przynajmniej 50% stresu mniej. I co ciekawe....żadna z nas tu nie ma swojej jakiejś wybranej/opłaconej położnej przy porodzie, czy lekarza, a mimo to jest na kogo liczyć. 