• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Choco serio? Tego obiadu, czy braku apetytu? :-p Ja mam powoli nerwa, bo jeść muszę, żeby mi cukier nie spadał, ale w sumie to na siłę. Już nie pamiętam, kiedy miałam taką mega chęć na coś :eek:
 
Cześć Lutówki!!!
Dawno mnie nie było a nadrabiania cała masa nie wiem jak ja to ogarnę.

Wakacje udane było rewelacyjnie chociaż mieliśmy przykre zdarzenie ale może o tym później.
Mąż mnie rozpieszczał serwował obiadki prawie codziennie smażył rybkę śniadanka serwował no cud malina. Większość czasu spędziłam pod parasolem bo tak grzało ale i tak się opaliłam.
po powrocie miałam wizytę w czwartek i wszystko ok
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry