reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
A coś mi mówilo żeby tam zadzwonić ale sobie pomyślałam że mają numer to by dzwonili. Jaki kapustę siedzą tam dwie pielęgniarki i rejestrują mam nadzieje ze szybko wróci do starej przychodni
 
Hej, ja już po wizycie. Wszystko jest ok. i mogę wrócić do pracy. Oczywiście mam troszkę zwolnić tempo w pracy i nie brać sobie tyle na głowę jak to było przed ciążą. Poszłam do pracy powiedzieć dziewczynom i szefowi. Porozmawiałam z nim o moich obowiązkach i odciążeniu mnie ale w pierwszym momencie to chyba źle zrozumiał bo powiedział że sama powinnam wiedzieć i czuć czy chce pracować. A później zrobiło mi się głupio i zaczął mówić jakie sprawy są teraz na bieżąco i na jakim są etapie. Ale co się dziwić mężczyzna w życiu nie zrozumie kobiety i w dodatku ciężarnej :).
 
reklama
Bozienka Ty masz jutro, ja za 2 tygodnie wiec dasz radę. Anit a który Ty tydzień? Gratki z wizyty. Płeć wiadomo coś?
A ja distalam siatkę jabłek z działki i zaraz racuchy z jabłkami, potem sok świeży z jabłek, wieczorem kisiel z tartym jabłkiem i może pieczone jabłko. Chociaż w głowie mam śledzie :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry