reklama

Lutowe mamy 2016

Kr0pek też wolę prawy bok, ale mus to mus... Trochę czasem się przekręcam na prawy, ale wyrzuty sumienia mnie gnębią i spać nie dają - po chwili znówu lewy. W środę porozmawiam z lekarzem, bo czy ja naprawdę muszę...?
Też dziś jadłam pizza, pysznie wygląda :) I nawet barszcz czerwony, ale ukraiński. :D Zgrałyśmy się z menu dziś, hehe
 
reklama
Hej dziewczyny :-)

U nas wczoraj do nocy ognisko było. Rano musiałam posprzątać. Do tego jeden kotek mi w nocy uciekł i nie mogłam spać. Na szczęście wrócił. Tylko zmęczona jestem bardzo.


Ja szczerze mówiąc śpię częściej na prawym boku. W każdej ciąży tak robiłam i żadnemu dziecku tym nie zaszkodziłam. ;-)


Nika robi lekcje,a ja kolacje dzieciom. Od.jutra mam bardzo ciężki tydzień....ehhh..

Pozdrawiam Was! :-)
 
Wy o spaniu a ja znowu sypiam w dzień. Strasznie senna i słaba się czuję i bez drzemki z 2/3h się nie obejdzie. Zupełnie jak na początku ciąży :(
Od tygodnia tak mam ale już 3x nie zwalczyłam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry