reklama

Lutowe mamy 2016

Natka zaczęła się skracać w 19 ale poprzednia ginekolog twierdziła ze nie ma się czym stresować i nic na to nie przepisała kazała mniej pracować i tyle ale ona nawet na złe wyniki twierdziła ze wszystko ok jest
 
reklama
Choco nie wiadomo tak samo nie wiadomo z kad się wzięły skurcze i przedwczesny poród można tylko gdybać ze to z nerwów . A fakt wtedy w ciąży pracowałam za 2 bo mój ex miał w dupie cokolwiek ale to już inna bajka ;-)
 
chocko ja np zylam na pelnych obrotach , chcialam skonczyc dom przed porodem , i na maxa pracowalam i mysle ze to sie glownie przyczynilo . a teraz mam w nosie leze i tylko zalezy mi na tym zeby szyjka sie nie skracala albo wrocila do normy
 
reklama
Ja sie troche boje wlasnie tej szyjki. Moj lekarz kazal nie dzwigac i odpoczywac. A ja musze corke wyjac z lozeczka, wlozyc do lozeczka, wlozyc do wanny, wyjac z wanny, czasem podniesc z podlogi itp. I sie boje ze cos sie stanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry