• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lutowe mamy 2016

Seforka, ja z takim lekkim katarkiem szłam do dzieci zdrowych, może i źle, ale wyszłam z założenia, że choroba nie jest groźna a inne dzieci raczej nie będą miały jak się zarazić od małej.
 
reklama
U mnie dzisiaj ciężka nocka, młodsza wycie do 1 w nocy, aż zrobiła kupkę, ale potem dalej na cycu, jestem nieprzytomna
Do tego moja starsza ma zatwardzenie i nie wiem juz co robić, staram sie pomoc jej domowymi sposobami ale chyba skończy sie na pogotowiu :-/
Do mam juz starszych dzieciaczków: co gdy córka płacze jak chce zrobic kupke? Bo jest za twarda, Jak jej pomoc? Kontroluje dietę, ale na tym etapie juz za pozno, musi zrobic
 
Zuzanka lekki katar może i nie jest groźny ale idąc do lekarza nie wiesz tak naprawdę na co dziecko jest chore i czy inne dzieci się nie zarażą a po stronie dzieci zdrowych są maluszki które czekają np na szczepienie, nie powinno się ich narażać na wirusy

U nas w nocy jedna pobudka na jedzenie i jedna która skończyła się zmianą miejsca spania ;-) ;)
Czy wasze maluszki też się tak drapią? W nocy Hania znowu podrapała się do krwi na nosku :baffled:
 
Może macie rację, choć mam mieszane uczucia. Szczególnie, że lekarka w ogóle nie zwróciła na ten katar uwagi, tzn że w ogóle nie ma czym się przejmować. No i wizyta z takim maluszkiem na stronie dzieci chorych jakoś mnie nie przekonuje. Brakuje mi też wyobraźni jak od niemowlaka maja się inne dzieci zarazić - skoro niczego nie dotyka, nie liże, nie kaszle, nie kicha, nie chucha, no leży taka mała mumia w nosidle. A w gabinecie rozebrana i badana jest na jednorazowym podkładzie. Ale - żeby nie było - faktycznie następnym razem raczej zrezygnuję z wizyty po tej stronie.

Nova - mi swego czasu lekarka polecala czopek glicerynowy, na szczęście udało się bez. A przy mniejszych problemach u nas pomagają standardowo suszone śliwki.
 
Zuzanka wirusy mogą się przenosić drogą kropelkową. Pewności, że kichnie nie masz.
Lepiej przytrzymać w domu albo zadzwonić do przychodni i zapytać co robić.
Ja idąc na szczepienie zwracam uwagę co się dzieje dookoła i jakby ktoś przyszedł z dzieckiem z katarem to bym się wściekła.
 
carolajna, Twój znowu mało sypia? Moja jest po szczepieniu, więc podejrzewam, że przespane noce to z tego powodu...

bettina, moja od narodzin podrapała się lekko w okolicach noska może ze 2 razy. niedrapki nie były nam w ogóle potrzebne. widać zależy od dziecka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry