Sylwia99
Fanka BB :)
Ja ważyłam się w sobotę tydzień po porodzie to 59 kgU mnie 7kg spadlo bo karmie piersia wiec w dol jeszcze pojdzie cos i tak waze 60kg wiec tyle co startowalam z przed ciąży![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja ważyłam się w sobotę tydzień po porodzie to 59 kgU mnie 7kg spadlo bo karmie piersia wiec w dol jeszcze pojdzie cos i tak waze 60kg wiec tyle co startowalam z przed ciąży![]()
5 będzieKtóra doba u Was?
Jak wy to robicie, że tak ładnie waga wam zeszła?Ja ważyłam się w sobotę tydzień po porodzie to 59 kgczyli na pewno z 13 kg mi zeszło już. Bo na koniec się już nie ważyłam, a było z ok 72 kg.
Hahah też piłam to z wodąZnaczy, że Lech free nie ma alko wcale? To super, karmi i tak nie lubię, nawet jakby miało pomagać, to bym się nie przemogła do ciemnego piwa. W szpitalu dali mi na laktację ********** o smaku karmelowym, a z braku mleka (bo to najlepiej podobno rozpuszczać w mleku), musiałam rozpuścić to w wodzie i smakowało właśnie jak karmi, ledwo wypiłam![]()
5 będzie
Jak wy to robicie, że tak ładnie waga wam zeszła? [emoji54] Mi do wagi sprzed ciąży zostało dobre 10kg [emoji22]
Gratulacje KochanaDziś o 17.15 przyszła na świat nasza wspaniała, cudowna , wyczekana, wyleżana córeczka Élodie (wym. Elodi). Płaczę do teraz, że nasze marzenie o dziecku się spełniło i obok naszego aniołka mamy i córeczkę. Nasze szczęście waży 3120gr.Poród długi i na koniec trudny, ale ekipa lekarzy i położnych bardzo nam oddana. Jestem wykończona. Jutro zdjęcie. Jestem bardao szczęśliwą mamą na świecie.
![]()
Dziś o 17.15 przyszła na świat nasza wspaniała, cudowna , wyczekana, wyleżana córeczka Élodie (wym. Elodi). Płaczę do teraz, że nasze marzenie o dziecku się spełniło i obok naszego aniołka mamy i córeczkę. Nasze szczęście waży 3120gr.[emoji3590] Poród długi i na koniec trudny, ale ekipa lekarzy i położnych bardzo nam oddana. Jestem wykończona. Jutro zdjęcie. Jestem bardao szczęśliwą mamą na świecie.[emoji7][emoji3059]
Moja w ostatnim dniu w szpitalu dostała bebilon.. A w nocy tak dawała.. Męczyła się strasznie. Hipp miała od początku i w domu też dostaje hipp.Te nakładki to szajs straszny, w szpitalu kazali tego używać, że płaskie sutki, a jak mały chwycił, to zaraz wyciągnął i laktator też wyciąga, a z kapturkami to już w ogóle nie umiem karmić. No może teraz byłoby łatwiej, bo jest więcej pokarmu, ale na początku to był śmiech na sali, kilka kropli w cycu, więc mały nawet tego nie wyssał przez ten kapturek. No właśnie po mm nie płakał, w sumie nie ma reguły, zresztą więcej daję jednak swojego mleka odciągniętego niż mm i boję się też trochę zmieniać kolejny raz, bo w szpitalu dostawał Hipp, a teraz daję mu Bebilon, nie chcę wprowadzać kolejnego, żeby jeszcze bardziej mu nie zaszkodzić![]()
Też pije sporo wody, przynajmniej się staram. U mnie chyba te siedzenie w szpitalu i te jedzenie sprawiło, że tyle mi poleciało jednak byłam 6 i pół dnia.Jak wy to robicie, że tak ładnie waga wam zeszła?Mi do wagi sprzed ciąży zostało dobre 10kg
![]()