reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Dziewczyny help !Jak radzicie sobie z maluchami w taki upał ? chodzi mi o wieczorne usypianie ?
U nas duchota od dwóch dni że wytrzymać nie idzie. Młoda śpi na krótki rękawek, gołe nogi. Ale jest wieczorem tak nieznośna i tak się poci że tragedia. Maruda nie z tej ziemi
U nas też duszno, 26 stopni w mieszkaniu, na szczęście mały nie ma problemu z zaśnięciem. Dzisiaj w body z długim będzie spał 🙈, mieliśmy mu założyć piżamkę z krótkim, ale tak nam dał do wiwatu, że dostał to co było pod ręką byle szybko go nakarmić... Chyba jednak te 150ml to za mało, jak ulewał po 180ml tak ulewa nadal, czyli to nie przez za duża porcję.
 
reklama
U nas też duszno, 26 stopni w mieszkaniu, na szczęście mały nie ma problemu z zaśnięciem. Dzisiaj w body z długim będzie spał 🙈, mieliśmy mu założyć piżamkę z krótkim, ale tak nam dał do wiwatu, że dostał to co było pod ręką byle szybko go nakarmić... Chyba jednak te 150ml to za mało, jak ulewał po 180ml tak ulewa nadal, czyli to nie przez za duża porcję.
Byłaś u pediatry te ulewanie nie jest normalne jak cały czas mu się to zdarza
 
U nas też duszno, 26 stopni w mieszkaniu, na szczęście mały nie ma problemu z zaśnięciem. Dzisiaj w body z długim będzie spał 🙈, mieliśmy mu założyć piżamkę z krótkim, ale tak nam dał do wiwatu, że dostał to co było pod ręką byle szybko go nakarmić... Chyba jednak te 150ml to za mało, jak ulewał po 180ml tak ulewa nadal, czyli to nie przez za duża porcję.
U nas wieczorem młody w ogóle nie ulewa, o dziwo dzisiaj po karmieniu i odbiciu nawet leżał sam w łóżeczku sporo i nie ulał w ogóle 🙈 tak normalnie jak leży to zawsze coś mu się tam chlupnie, chyba że zaśnie od razu no to nie. Ale pewnie to tylko taki wyjątkowy dzień i jutro wszystko wróci do normy 😂
 
U nas też duszno, 26 stopni w mieszkaniu, na szczęście mały nie ma problemu z zaśnięciem. Dzisiaj w body z długim będzie spał 🙈, mieliśmy mu założyć piżamkę z krótkim, ale tak nam dał do wiwatu, że dostał to co było pod ręką byle szybko go nakarmić... Chyba jednak te 150ml to za mało, jak ulewał po 180ml tak ulewa nadal, czyli to nie przez za duża porcję.
Odbijasz go po karmieniu??
 
U nas wieczorem młody w ogóle nie ulewa, o dziwo dzisiaj po karmieniu i odbiciu nawet leżał sam w łóżeczku sporo i nie ulał w ogóle 🙈 tak normalnie jak leży to zawsze coś mu się tam chlupnie, chyba że zaśnie od razu no to nie. Ale pewnie to tylko taki wyjątkowy dzień i jutro wszystko wróci do normy 😂
Moja też ulewa, i jakoś specjalnie tym się nie przejmuje. Tylko, że chodze ciagle ja obrzygana 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry