reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Też tak czytałam i tego się trzymam:)Ze powinien do skończonego 6 miesiąca podwoić wagę a najczęściej dzieję się tak wcześniej....
Najważniejszy jest spokój w tym temacie :D najgorsze co można zrobić to szybciej rozszerzać dietę, bo dziecko nie przybiera. Warzywa mają mniej kalorii niż mleko.
Ja kieruje się głównie intuicja, lekarzom nie wierzę w ogóle 🤣
 
reklama
Najważniejszy jest spokój w tym temacie :D najgorsze co można zrobić to szybciej rozszerzać dietę, bo dziecko nie przybiera. Warzywa mają mniej kalorii niż mleko.
Ja kieruje się głównie intuicja, lekarzom nie wierzę w ogóle 🤣
Powiem szczerze , że ja planowałam rozszerzać dietę po 4miesiącu bo moja do mleka też niechętnie podchodzi...ale lekarz kategorycznie mi zabronił...kazał czekać do skończonego 5 miesiąca bliżej 6....żeby jelitka się jej zregenerowały po wcześniejszym mleku...a była niby na nutramogenie:/
 
A nam w szpitalu mówili, że ma podwoić do 4 miesiąca 🙈 🤷🤷🤷
To jest chyba bardziej realne opcja niż do pół roku 😁 mój chwilę przed 4 miesiącem ważył 6600g, a waga urodzeniową 3270g, więc by się zgadzało. Nie wyobrażam sobie, żeby teraz co tyle waży, miał dopiero za 2 miesiące, bo aktualnie wygląda normalnie, jest raczej drobniutki. Te normy to pewnie tak o, żeby mniej więcej wiedzieć 🤗
 
Dziewczyny, Julek dzisiaj już zrobił 3 solidne kupy od 8 i dwa takie kleksy w tych klęskach było trochę krwi. Mam się już martwić ? Nadmienie, że przez ostatnie dwa dni nie było kupy. Tylko kp
 
Hej Dziewczyny, od wczoraj już w domu 🙃 byłam nieżywa a zaczęło się od spuchniętych nóg i kostek oraz duszności normalnie oddechu nie mogłam złapać ale saturacje miałam dobra bo 91% myślałam że to płuca okazało się że to serce ☹️ a dokładnie niedotlenienie mięśnia sercowego 😱 już mi lepiej jestem w domu muszę się oszczędzać no i kolejne badania przede mną. Podobno Bohdan mnie przed zawałem a 3 SOR-y odmówiły mojego przyjęcia. Słuszna zdrowia nfz to jakieś dno. Oczywiście wszystko priv. Nie mogę nacieszyć się swoim bobasem którego nie widziałam od piątku 😢 już tak dużo umie a tata spał się perfekcyjnie bez pomocy 🥰
 
reklama
Hej Dziewczyny, od wczoraj już w domu 🙃 byłam nieżywa a zaczęło się od spuchniętych nóg i kostek oraz duszności normalnie oddechu nie mogłam złapać ale saturacje miałam dobra bo 91% myślałam że to płuca okazało się że to serce ☹️ a dokładnie niedotlenienie mięśnia sercowego 😱 już mi lepiej jestem w domu muszę się oszczędzać no i kolejne badania przede mną. Podobno Bohdan mnie przed zawałem a 3 SOR-y odmówiły mojego przyjęcia. Słuszna zdrowia nfz to jakieś dno. Oczywiście wszystko priv. Nie mogę nacieszyć się swoim bobasem którego nie widziałam od piątku 😢 już tak dużo umie a tata spał się perfekcyjnie bez pomocy 🥰
Oj współczuję a wcześniej miałaś już problemy z sercem?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry