• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Załączniki

  • Screenshot_2021-08-06-20-37-11-113_com.android.chrome.jpg
    Screenshot_2021-08-06-20-37-11-113_com.android.chrome.jpg
    249,5 KB · Wyświetleń: 109
reklama
Dobrze, że nic mu nie jest.❤ kurcze to jest właśnie najgorsze jak człowiek myśli, że przecież nic się nie może stac... Ja też jak w nocy idę robić mleko, a młoda leży u nas w łóżku, to obstawiam ją poduszkami i idę... Już chyba tak nie zrobię 🥺
Nie polecam. Ja u nas zostawiałam na łóżku często na środku i na przewijaku też jak szłam myć ręce, ale nigdy się nie ruszał zbytnio. Teraz już wiem, że wszystko się może zdarzyć, a to było straszne 🥺 Ale z drugiej strony nie chcę też go ograniczać, bo musi się rozwijać i uczyć życia, byle już nigdy tak boleśnie (łóżko mamy dość wysokie).
 
Nie polecam. Ja u nas zostawiałam na łóżku często na środku i na przewijaku też jak szłam myć ręce, ale nigdy się nie ruszał zbytnio. Teraz już wiem, że wszystko się może zdarzyć, a to było straszne 🥺 Ale z drugiej strony nie chcę też go ograniczać, bo musi się rozwijać i uczyć życia, byle już nigdy tak boleśnie (łóżko mamy dość wysokie).
Współczuję, nam już dwa razy z łóżka spadł i płacz był niesamowity, serce peka :(
Dobrze że z małym wszystko ok 🥰
 
My dzisiaj byliśmy na sorze, bo Czaruś spadł z łóżka i jeszcze o szafę przy okazji rąbnął 😥 Na szczęście USG nic nie wykazało, ale obserwujemy. Nie wiem jak on to zrobił, skoro obracać się nie umie i jeszcze na środku łóżka był, a ja musiałam przysnąć 🙄
To dobrze że nic się nie stalo...
dlatego ja nigdy nie biorę dziecka do łóżka nawet jak mamy bardzo duże😔
 
Nie polecam. Ja u nas zostawiałam na łóżku często na środku i na przewijaku też jak szłam myć ręce, ale nigdy się nie ruszał zbytnio. Teraz już wiem, że wszystko się może zdarzyć, a to było straszne 🥺 Ale z drugiej strony nie chcę też go ograniczać, bo musi się rozwijać i uczyć życia, byle już nigdy tak boleśnie (łóżko mamy dość wysokie).
Akurat na przewijaku to od noworodka pilnowałam żeby sama nie była. Pielucha zmieniona i do łóżeczka. Ale nad ranem często zostaje u nas w łóżku... Mimo iż wiem jakie są historię... Ale zawsze czlowiek mądrzejszy "a bo u nas nic się nie stanie " 😰
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry