Ja jak mi się skończy ten płyn dziecięcy to też będę prała w zwykłym, szczególnie, że nasze rzeczy też piorę w płynie. Raz nawet na początku mu śpiocha wyprałam w naszym płynie i nic się nie stało, nie ma co wariować z tym eko i wszystko oddzielnie dla dziecka, jeśli dziecko nie ma żadnych alergii ani wskazań zdrowotnychSzkoda życia na takie analizowanie. Dziecka nie można odizolować od wszystkich zagrożeń, koniec końców zaraz dzieci będą uczulone na wszystko bo wszystkiego się unika.. Dzisiaj Hania zjadla piasek z plaży, pewnie sraja tam koty. Niestety tak uczą się dzieci świata. Jeżeli wszystkiego się zabroni to będą miały zaburzenia sensoryczne. Tu nad jeziorem piore jej ciuchy w normalnym proszku i zyjechemia? Pewnie, że tak niestety wszystko jest chemia