Wlasnie tego sie boje. Ze będę pewna ze mam opiekę a pod opieką małej tesciowa bedzie bawiła chore dzieci corki. Albo ze nie będę małej mogla zostawić i będę się zwalniać. Wszystko jest dla ludzi moim zdaniem i jak wypada taka sytuacja to się mówi wprost ze jestem zajęta albo ze wpadnę wieczorem bo rano mam dzieci. A tk to został u mnie niesmak.Ja bym podeszła do tego tak jak ty. Skąd wiesz czy nie powie ci, że ma biegunkę, a będzie się dziećmi brata opiekowała, a ty będziesz musiała wziąć opiekę ?