reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Nie obrażajcie się dziewczyny. Ale po jaki grzyb prowadzacie dzieci za rączki? To tak naprawdę mało wspólnego ma z chodzeniem bo inaczej dziecko swój ciężar roznosi. Dziecko musi przejść swoje etapy a prawdzenie takie jest bez sensu.
Ja właśnie w tamtym tygodniu byłam u fizjo i koleżanka mi przesłała filmik jak córkę prowadza i fizjo powiedziała, że tragedia. Wiadomo, ona widziała jakieś wykrzywienie stopy, czy wygięcie kręgosłupa do tyłu, gdzie szary człowiek tego nie widzi.
 
U nas też na razie tylko przy meblach, a jak stoi to super równowagę trzyma ale do samodzielnego chodzenia to jeszcze długa droga. Wasze dzieciaki też stawiają kroczki na palcach?
 
Ja już na te wszystkie zalecenia patrzę przez palce :) chodziki też są super złe, u mnie wszystkie dzieci jeździły w nich i są zdrowe :) ja sama nie dawałam Krzyśka co prawda ale teraz tak myślę że w sumie nic by mu się nie stało :P myślę że są dużo gorsze rzeczy które moga zrobić maluchom krzywdę :)
Ja to w ogóle patrze na te zalecenie przez palce, ale niektóre rzeczy wydają mi się poprostu naturalne. I właśnie nie przyspieszam z niczym poprostu.
 
Ja to w ogóle patrze na te zalecenie przez palce, ale niektóre rzeczy wydają mi się poprostu naturalne. I właśnie nie przyspieszam z niczym poprostu.
Ja ci powiem że jestem tak zmęczona jego jękami i placzsmi, że już robię tak jak on chce. Wiem, że to złe, ale gdybym była stanowcza to wątpię że zjadłabym chociaż śniadanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry