reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Dziewczyny a macie może jakiś sprawdzony termometr? ☺ bo tutaj ciężko mi coś wybrac... Zastanawiam się nad visiofocus 06400 albo smart, może ma któraś? ☺
Ja mam ten od prawie 5 lat i nigdy mnie nie zawiódł. Mierzymy temperaturę córce i sobie i zawsze prawde nam powie. Pol rodziny juz go ma z naszego polecenja i kazdy bardzo zadowolony😀
 

Załączniki

  • Screenshot_20201129_183126_com.android.chrome.jpg
    Screenshot_20201129_183126_com.android.chrome.jpg
    173 KB · Wyświetleń: 83
Ja kupiłam taki dedykowany do fotelika, bo podobno w kombinezonie nie można dzidziusia przewozić w aucie. To moja pierwsza ciąża więc nie wiem co się przyda a co nie. 😅 ale kombinezonik też mam i mam w planach go zakładać do wózka 😄
A ja w sumie nie wiem za bardzo co do czego będę używać, do wózka i fotelika raczej kombinezonek, ale pewnie nie za długo, bo zanim wyjdę na pierwszy spacer, to już pewnie marzec będzie 😂 Śpiworek jest dość duży, to na końcówkę roku może jeszcze się nada, albo jak mi się nie będzie chciało wciskać małego w kombinezon 😂
 
Ja dzisiaj musiałam zakupić termometr na szybko bo mąż zaczął gorączkować a w domu tylko rtęciowy. W aptece Pan mi polecił microlife nc100. I do temperatury ciała i do cieczy. Zobaczymy jak się sprawdzi w uzytkowaniu
 
No to kochane i u mnie dziś nerwowo... Mąż gorączkuje, kaszel, katar. Ja wyniosłam się na razie z wielkim bólem serca do drugiego pokoju. Czekamy na rozwój sytuacji i jutro dzwonimy do przychodni w razie co.
I tu się zaczynają nerwy bo za tydzien usg a za 2 wizyta kontrolna. Jak sobie pomyśle że mieliby mnie zamknąć teraz na 17 dni w domu z powodu kwarantanny to aż mnie w żołądku ściska ;p
 
reklama
No to kochane i u mnie dziś nerwowo... Mąż gorączkuje, kaszel, katar. Ja wyniosłam się na razie z wielkim bólem serca do drugiego pokoju. Czekamy na rozwój sytuacji i jutro dzwonimy do przychodni w razie co.
I tu się zaczynają nerwy bo za tydzien usg a za 2 wizyta kontrolna. Jak sobie pomyśle że mieliby mnie zamknąć teraz na 17 dni w domu z powodu kwarantanny to aż mnie w żołądku ściska ;p
Ja dlatego bym nie dzwoniła do przychodni potraktowałabym to jak przeziebienie o ile nie ma komplikacji żadnych. Bo mozna byc zwyczajnie chorym.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry