reklama

Lutowe mamy 2023

Dziewczyny, czy Wy też tak macie, że nieraz jak za szybko wstaniecie (ja najczęściej jak leżę) to poczyjecie jednorazowe zakłucie jakby jajnika? Jestem ciekawa czy jestem zbyt dzika czy tak już jest
Dziś na fejsie mi się przewinął podobny post, o kluciu przy wstawaniu. Polecali nie wstawać 'z pleców' od razu do góry, tylko najpierw na boczek, oprzeć się na łokciu i powoli dalej👌
Ja na początku się bałam kichać bo właśnie gdzieś tam mnie dźgało, ale póki co spokój 😜
 
reklama
U mnie spadł dziś deszcz. Chwilę tylko padał, ale od razu przyjemniej. Wczoraj bardzo bolała mnie głowa, wzięłam apap i trochę lepiej było. Może z niewyspania, może z powodu upału. Położyłam się spać z córką o 20, ona ząbkuje, więc noc niespokojna, ale mniej więcej jestem wyspana. Źle się czułam przez ten upał.
 
Chyba wszędzie dziś pada, ja w gd, a mój partner w delegacji w Krakowie. U niego też pada.

Dziś mam wizytę na 19. Strasznie się boję. Ogólnie lekarzy się boję, ale teraz jak nie o swoje zdrowie się martwię jest jeszcze gorzej. W głowie przewijają mi się same czarne scenariusze, szczególnie po tym zalewie złych wieści dzisiejszych :( A sama w domu jestem i nie ma mnie kto pocieszyć :( I też kurde relacjonowanie wizyty przez telefon, tak smętnie. Chciałabym móc po się przytulić, czy to by się dzielić radością, czy niepewnością bądź smutkiem. Przytulas w każdej sytuacji konieczny.

A upału trochę mi szkoda, już sobie przyszykowałam zestaw sukienek i codziennie jeździłam nad jezioro się ochłodzić.

A i już sobie kupiłam dwie pary otulaczy wełnianych, jakoś już zaczynam gniazdować.
 
Chyba wszędzie dziś pada, ja w gd, a mój partner w delegacji w Krakowie. U niego też pada.

Dziś mam wizytę na 19. Strasznie się boję. Ogólnie lekarzy się boję, ale teraz jak nie o swoje zdrowie się martwię jest jeszcze gorzej. W głowie przewijają mi się same czarne scenariusze, szczególnie po tym zalewie złych wieści dzisiejszych :( A sama w domu jestem i nie ma mnie kto pocieszyć :( I też kurde relacjonowanie wizyty przez telefon, tak smętnie. Chciałabym móc po się przytulić, czy to by się dzielić radością, czy niepewnością bądź smutkiem. Przytulas w każdej sytuacji konieczny.

A upału trochę mi szkoda, już sobie przyszykowałam zestaw sukienek i codziennie jeździłam nad jezioro się ochłodzić.

A i już sobie kupiłam dwie pary otulaczy wełnianych, jakoś już zaczynam gniazdować.
W Warszawie nie pada 🌞🌞🌞
 
Chyba wszędzie dziś pada, ja w gd, a mój partner w delegacji w Krakowie. U niego też pada.

Dziś mam wizytę na 19. Strasznie się boję. Ogólnie lekarzy się boję, ale teraz jak nie o swoje zdrowie się martwię jest jeszcze gorzej. W głowie przewijają mi się same czarne scenariusze, szczególnie po tym zalewie złych wieści dzisiejszych :( A sama w domu jestem i nie ma mnie kto pocieszyć :( I też kurde relacjonowanie wizyty przez telefon, tak smętnie. Chciałabym móc po się przytulić, czy to by się dzielić radością, czy niepewnością bądź smutkiem. Przytulas w każdej sytuacji konieczny.

A upału trochę mi szkoda, już sobie przyszykowałam zestaw sukienek i codziennie jeździłam nad jezioro się ochłodzić.

A i już sobie kupiłam dwie pary otulaczy wełnianych, jakoś już zaczynam gniazdować.

U mnie niestety deszczu brak. A spokojny deszczyk mile widziany
 
reklama
Chyba wszędzie dziś pada, ja w gd, a mój partner w delegacji w Krakowie. U niego też pada.

Dziś mam wizytę na 19. Strasznie się boję. Ogólnie lekarzy się boję, ale teraz jak nie o swoje zdrowie się martwię jest jeszcze gorzej. W głowie przewijają mi się same czarne scenariusze, szczególnie po tym zalewie złych wieści dzisiejszych :( A sama w domu jestem i nie ma mnie kto pocieszyć :( I też kurde relacjonowanie wizyty przez telefon, tak smętnie. Chciałabym móc po się przytulić, czy to by się dzielić radością, czy niepewnością bądź smutkiem. Przytulas w każdej sytuacji konieczny.

A upału trochę mi szkoda, już sobie przyszykowałam zestaw sukienek i codziennie jeździłam nad jezioro się ochłodzić.

A i już sobie kupiłam dwie pary otulaczy wełnianych, jakoś już zaczynam gniazdować.
W Gdańsku był chwilę deszcz i już znów gorąco 😭 Ja wymiękam, w mieszkaniu mamy chyba z milion stopni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry