reklama

Lutowe mamy 2023

Ja 01.06 wiedziałam ze jestem w ciąży. Wiec trochę wcześniej :) nawet obstawiam kiedy 😇
Jakoś koło 4 czerwca poklocilam się z moim mężem, że coś w salonie sianem śmierdzi... Chodzilam i szukałam, a on się ze mnie śmiał. Okazało sie, że tak pachnie mój zasuszony ślubny bukiet, który dawno temu zwiesilam pod sufitem 🙈 już wtedy coś zaczęło mi się "nie podobać" 😂 nikt go nie czuł, tylko ja
 
reklama
Dziewczyny, czy Wy też tak macie, że nieraz jak za szybko wstaniecie (ja najczęściej jak leżę) to poczyjecie jednorazowe zakłucie jakby jajnika? Jestem ciekawa czy jestem zbyt dzika czy tak już jest
 
Oj, coś pokręciłaś ;) jak był pozytywny test lub badanie krwi, lekarz widział na USG pęcherzyk a nawet zarodek, stwierdził że jest wszystko OK i to 5+1, to musi być zagnieżdżony. Zapłodniona komórka jajowa zagnieżdza się w macicy +/- 7-10 dni po zapłodnieniu i dopiero wtedy zaczyna być wydzielane HCG które jest wykrywane w krwi lub przez testy.
Oo, tak? To nie wiem, o co mu chodziło z tym, że jeszcze nie zagnieżdżony, może ja coś źle zrozumiałam. Dzięki za info, uspokoiłaś mnie :)
 
reklama
Chudzinka też chodzę właśnie do Dr Cieślaka 😂😂😂 ja dokładnie że Stefanowa a Ty ? Może kiedyś wspólny spacerek :)
Bo to jeden z lepszych lekarzy w Brzezińskim szpitalu na tym oddziale. Kilka lat temu jeszcze był jeden dobry spec od USG, od razu zobaczył u mnie polipy których szukało chyba ze 4 lekarzy w różnych gabinetach. Ale nie pamiętam jak się nazywał, 2 lata temu jak leżałam to już go nie było. Ordynator robił mi 2x histeroskopie i raz życie ratował przy pęknięciu ciąży pozamacicznej. Choć tutaj mam trochę żal do całego personelu, że za długo mnie trzymali z krwotokiem w brzuchu. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, ale to była dosłownie ostatnia chwila.
Warunki w szpitalu jak w hotelu 👌😎 wymyśliłam sobie że tam będę rodzic jeśli szczęśliwie dotrwam do tego etapu, tylko coś mi się obiło o uszy, że tam nie dają znieczulenia? Słyszałaś coś na ten temat?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry