reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • 3.08 o godzinie 14:00 rozmawiam z prof. Jackowską o szczepieniach. Zebraliśmy wasze pytania i działamy. Czy rozwiejemy czyjeś wątpliwości? Zobaczymy. Możecie wpaść na YT Dostęp do YT

    Możecie dołączyć na FBMożecie wpaść na YT Dostęp do FB

reklama

Lutowe mamy 2023

MaGdaLenAx94

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Czerwiec 2022
Postów
519
A ja nie wyobrażam sobie nie robić prenatalnych, albo robić je częściowo. Te badania nie wskazują jednoznacznie na chorobę lub zdrowie, wskazują prawdopodobieństwo wystąpienia. Jeśli wyniki są wątpliwe, istnieje możliwość dalszej diagnostyki - nieinwazyjne NIPT i diagnostyka inwazyjna, a nawet leczenie jeszcze w trakcie ciąży. Dodatkowo, prenatalne nie dotyczą jedynie dziecka, ale też matki - mogą wskazywać na późniejsze zatrucie ciążowe, problemy z przepływami, z budową łożyska.

Druga sprawa jest taka, że jeśli robicie prenatalne to służycie swoimi wynikami innym kobietom - wyniki są wrzucane do bazy danych i porównywane z wynikami kobiet w tym samym wieku, z tymi samymi cechami, w tej samej populacji. Czym więcej danych będzie w bazie, tym dokładniej będzie można przewidzieć prawdopodobieństwo wystąpienia choroby.

A kolejna sprawa jest taka, że nawet jeśli w NIPT genetycznie wyjdzie wszystko dobrze, to rozwojowo w trakcie ciąży może wydarzyć się wiele, więc koniecznie trzeba kontrolować dalszy rozwój dziecka i swój stan.

I tak, jeśli lekarz oferuje wam pierwsze prenatalne, to sprawdźcie czy ma certyfikat FMF - Fetal Medicine Foundation. To jedyna organizacja, która uprawnia lekarzy do wykonywania tych badań.

Szczerze mówiąc, nie rozumiem do końca kobiet, które z własnej woli rezygnują z tych badań. Osobiście stresowałabym się dużo bardziej, nie wiedząc dokładnie, w jakim stanie jest dziecko, które noszę, niż mając świadomość choroby i podejmując leczenie.
Dokładnie. O to chodzi. Że teraz tak wszystko poszło do przodu ze można w trakcie ciąży coś wyleczyć. Więc w 100% się zgadzam z tym
 
reklama

domini82

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Czerwiec 2022
Postów
173
A ja nie wyobrażam sobie nie robić prenatalnych, albo robić je częściowo. Te badania nie wskazują jednoznacznie na chorobę lub zdrowie, wskazują prawdopodobieństwo wystąpienia. Jeśli wyniki są wątpliwe, istnieje możliwość dalszej diagnostyki - nieinwazyjne NIPT i diagnostyka inwazyjna, a nawet leczenie jeszcze w trakcie ciąży. Dodatkowo, prenatalne nie dotyczą jedynie dziecka, ale też matki - mogą wskazywać na późniejsze zatrucie ciążowe, problemy z przepływami, z budową łożyska.

Druga sprawa jest taka, że jeśli robicie prenatalne to służycie swoimi wynikami innym kobietom - wyniki są wrzucane do bazy danych i porównywane z wynikami kobiet w tym samym wieku, z tymi samymi cechami, w tej samej populacji. Czym więcej danych będzie w bazie, tym dokładniej będzie można przewidzieć prawdopodobieństwo wystąpienia choroby.

A kolejna sprawa jest taka, że nawet jeśli w NIPT genetycznie wyjdzie wszystko dobrze, to rozwojowo w trakcie ciąży może wydarzyć się wiele, więc koniecznie trzeba kontrolować dalszy rozwój dziecka i swój stan.

I tak, jeśli lekarz oferuje wam pierwsze prenatalne, to sprawdźcie czy ma certyfikat FMF - Fetal Medicine Foundation. To jedyna organizacja, która uprawnia lekarzy do wykonywania tych badań.

Szczerze mówiąc, nie rozumiem do końca kobiet, które z własnej woli rezygnują z tych badań. Osobiście stresowałabym się dużo bardziej, nie wiedząc dokładnie, w jakim stanie jest dziecko, które noszę, niż mając świadomość choroby i podejmując leczenie.
Moje wyniki byly okropne, choć usg idealne. Nie życzę nikomu dowiedzieć się, że ryzyko wyszlo 1:16 zd. Ani mi, ani córce nic nie bylo i nie jest, choć beta wysoko, a pappa nisko, co wskazywało na prawdopodobne choroby. Uważam, że kobietom powinno oferować się badania wolnego płodowego dna i usg. Test podwójny bardzo często się myli, choć w internecie dane są zgoła inne. Wśród moich znajomych najbliższych wysokie ryzyko miały 4 dziewczyny, bardzo wysokie ja i jeszcze jedna. Dwie zdecydowały się na amniopunkcję i jedna straciła ciążę. Pozostałe zrobiły nifty, który nie potwierdził wyniku testu podwójnego. Wszystkie dzieci zdrowe.
Na usg można wiele zobaczyć, poza tym są przypadki, gdy test podwójny nie wykazał ryzyka, a dziecko urodziło się chore na zd. Także mi osobiście ciężko jest polecić komukolwiek ten test, najlepiej przed jego wykonaniem zapoznać się z badaniami na ten temat czy potwierdzonymi informacjami i wtedy podjąć decyzję.
 

Paulina9303

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
30 Czerwiec 2022
Postów
132
Hej dziewczyny, coś tu cisza. Mam nadzieję, że mija wam dobrze niedziela. Ja miałam dzis koszmar, miewacie w ciąży tez koszmary o poronieniu, straceniu ciąży? Mi się śniło dzis że w trakcie prysznica zaczęłam krwawić.
 

MaGdaLenAx94

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Czerwiec 2022
Postów
519
Hej dziewczyny, coś tu cisza. Mam nadzieję, że mija wam dobrze niedziela. Ja miałam dzis koszmar, miewacie w ciąży tez koszmary o poronieniu, straceniu ciąży? Mi się śniło dzis że w trakcie prysznica zaczęłam krwawić.
Nie jest cicho mi się wydaje. Może trochę mniej dziewczyn się odzywa. Ale to zrozumiałe. Niedziela. Wolny czas. Pogoda ładna. Ja na szczycie takich koszmarów nie mam ale jakieś inne różne dziwne sny miewam odkąd jestem w ciazy 🤣
 

MaGdaLenAx94

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Czerwiec 2022
Postów
519
Moje wyniki byly okropne, choć usg idealne. Nie życzę nikomu dowiedzieć się, że ryzyko wyszlo 1:16 zd. Ani mi, ani córce nic nie bylo i nie jest, choć beta wysoko, a pappa nisko, co wskazywało na prawdopodobne choroby. Uważam, że kobietom powinno oferować się badania wolnego płodowego dna i usg. Test podwójny bardzo często się myli, choć w internecie dane są zgoła inne. Wśród moich znajomych najbliższych wysokie ryzyko miały 4 dziewczyny, bardzo wysokie ja i jeszcze jedna. Dwie zdecydowały się na amniopunkcję i jedna straciła ciążę. Pozostałe zrobiły nifty, który nie potwierdził wyniku testu podwójnego. Wszystkie dzieci zdrowe.
Na usg można wiele zobaczyć, poza tym są przypadki, gdy test podwójny nie wykazał ryzyka, a dziecko urodziło się chore na zd. Także mi osobiście ciężko jest polecić komukolwiek ten test, najlepiej przed jego wykonaniem zapoznać się z badaniami na ten temat czy potwierdzonymi informacjami i wtedy podjąć decyzję.
Na te inwazyjne bym się nie zgodziła. Bo to jednak jest ingerencja nie mała. Wiec na takie jestem na nie. Ogólnie po nazwach nie znam tych badań. Ale na takie bezpieczne pewnie ze się zgodzę jeśli będzie możliwość. Tylko nie wiem jak to tu w Niemczech z tym wygląda. Ktoś ma jakąś wiedzę?
 

MaGdaLenAx94

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Czerwiec 2022
Postów
519
Moje wyniki byly okropne, choć usg idealne. Nie życzę nikomu dowiedzieć się, że ryzyko wyszlo 1:16 zd. Ani mi, ani córce nic nie bylo i nie jest, choć beta wysoko, a pappa nisko, co wskazywało na prawdopodobne choroby. Uważam, że kobietom powinno oferować się badania wolnego płodowego dna i usg. Test podwójny bardzo często się myli, choć w internecie dane są zgoła inne. Wśród moich znajomych najbliższych wysokie ryzyko miały 4 dziewczyny, bardzo wysokie ja i jeszcze jedna. Dwie zdecydowały się na amniopunkcję i jedna straciła ciążę. Pozostałe zrobiły nifty, który nie potwierdził wyniku testu podwójnego. Wszystkie dzieci zdrowe.
Na usg można wiele zobaczyć, poza tym są przypadki, gdy test podwójny nie wykazał ryzyka, a dziecko urodziło się chore na zd. Także mi osobiście ciężko jest polecić komukolwiek ten test, najlepiej przed jego wykonaniem zapoznać się z badaniami na ten temat czy potwierdzonymi informacjami i wtedy podjąć decyzję.
A co jeszcze ciekawe. Kiedyś nie było usg. I rodziły się dzieci zdrowe. Nikt nic nie sprawdzał. Co miało być to było. I tyle. Myślę że to były lepsze czasy.
 

MaGdaLenAx94

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Czerwiec 2022
Postów
519
Hejka , ostatnia miesiączka 23.05 , testy pozytywne - wizyta u ginekologa w piątek , mam nadzieje ze wszystko będzie ok bo w kwietniu przeżyłam martwy poród w 35TC 😩 teraz strasznie się martwię i stresuje, ale tez bardzo się cieszę , termin porodu z aplikacji na 28 lutego 🥰
Trzeba być dobrej myśli. Pojdziesz do lekarza to się wszystko okaże. Ja też pierwsza ciążę straciłam w lutym tego roku. Fakt że w 8 tygodniu ale ślad pozostawiło i też ciężko przeszłam.. Teraz też mam obawy. Boję się ale kto nie próbuje ten się nie dowie. Tyle że tym razem mam dobre przeczucie.
 
Dołączył(a)
23 Czerwiec 2022
Postów
10
Hejka , ostatnia miesiączka 23.05 , testy pozytywne - wizyta u ginekologa w piątek , mam nadzieje ze wszystko będzie ok bo w kwietniu przeżyłam martwy poród w 35TC 😩 teraz strasznie się martwię i stresuje, ale tez bardzo się cieszę , termin porodu z aplikacji na 28 lutego 🥰
Moja też 23.05 😊 byłam w 4 tygodniu ale nie było jeszcze nic widać bo beta koło 300 wychodziła. Dała mi tylko dupka x1 bo zawsze problemy miałam z plamieniami na początku.Jutro kolejna wizyta.
 
reklama
Dołączył(a)
3 Lipiec 2022
Postów
12
Moja też 23.05 😊 byłam w 4 tygodniu ale nie było jeszcze nic widać bo beta koło 300 wychodziła. Dała mi tylko dupka x1 bo zawsze problemy miałam z plamieniami na początku.Jutro kolejna wizyta.

U mnie na testach tez późno pojawiły się dwie kreski bo dopiero 27.06 🙄🙄 ale czekam na wizytę u ginekologa , zobaczymy co się okaże , objawów nie mam zbytnio - oprócz zawrotów głowy i słabych mdłości
 
Do góry