reklama

Lutowe mamy 2024

reklama
Ja poza przyrostem już nie sprawdzałam… chciałam robić dziś przed wizyta ale uznałam, ze bez sensu :)
Ja mam przeczucie że okej no wysłał mnie gin na aż 4 dodatkowe. 🤷🏻‍♀️ Ale ta beta bardziej mnie stresuje. W poniedziałek czekałam, robiłam 7.50 i dopiero o 2 w nocy byly wyniki. 🤣

W piątek zrobię z rana zobaczę jaki przyrost w stosunku do 263 poniedziałkowej. 🙃
 
Choć nie ukrywam, że trochę mi brakuje tamtych osób i rozmów o wszystkim i niczym, a nawet nie mam już jak z nimi pogadać bo nie mogę się już tam udzielać 🙈 mocno im kibicuję i też podczytuję choć teraz już chyba bardziej na marzec będą szły 😊
 
Myślę, że jest ja się odcięłam na miesiąc za dużo bodźców, co chwile ten tema za duzo bylo tego dla mnie. Zaczęłam ćwiczyć, bardzo dobrze się odżywiać i jeszcze jeden ważny czynnik i tez się udało 😊
Dla mnie właśnie też było za dużo. Za bardzo sie fiksowałam. Już dawno pousuwałam wszelkie aplikacje typu flo, przestałam pilnować owulacji i robiłam wszystko intuicyjnie a forum niestety ciagle mnie skupiało na myśleniu o ciąży :p
 
reklama
Myślę, że jest ja się odcięłam na miesiąc za dużo bodźców, co chwile ten tema za duzo bylo tego dla mnie. Zaczęłam ćwiczyć, bardzo dobrze się odżywiać i jeszcze jeden ważny czynnik i tez się udało 😊
Ja miovelie pro zaczęłam stosowac i od razu dwie krechy 😜 Nie wiem czy to przypadek czy nie ale fakt faktem nie musiałam się odcinać żeby zajść 🙈
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry