reklama

Lutowe mamy 2024

Byłam dziś w biurze pierwszy raz odkąd mam objawy ciążowe i nie było łatwo 😂 siedziałam na spotkaniu a tam mdłości mnie męczyły i się modliłam tylko żeby spotkanie jak najszybciej się skończyło 😂 do tego ciągle mam problem z jedzeniem… wiele zapachów mnie odrzuca i dodatkowo potęguje mdłości. Najlepiej wchodzą mi kanapki z żółtym serem i kiszonym ogórkiem -.- byłam głodna a nie miałam co jeść ehh.. w pierwszej ciąży miałam farta bo była pandemia i 100% pracy zdalnej to nawet nikt do pewnego czasu nie musiał o ciąży wiedzieć, a teraz tak łatwo nie będzie 😂
Mi też najlepiej wchodzą kanapki z żółtym serem i ogórkiem kiszonym 😁
 
reklama
A i nie wiem czy któraś z was też tak ma (w 1 ciąży miałam identycznie), że nie jestem w stanie gotować bo widok i zapach czegokolwiek ( szczególnie smażonego) przyprawia mnie o mdłości 🙄 sama nie jem obiadów już od dawna, chyba, że małż coś ugotuje albo zamówi, albo przyfarci nam się obiad u rodziców, ale córce muszę gotować i jest mi taaaaak ciężko….🤢
 
Jeszcze pani nie wie, ale mówiła że jest coś na rzeczy , bo problemy z adaptacją itp. Mówiła, że raczej wypisze orzeczenie. Pani wychowawczyni poprosiła mnie abym poszła. Ogólnie to niby ja bym tego nie zauważyła dla mnie to normalne dziecko , a tu bach🤷 Ale trzeba to załatwić bo dziecko będzie miało lżej. Nie będą o byle co się doczepiać i pomoc dodatkowego nauczyciela będzie miała. A u Was wiesz już co diagnozujecie?
Przepraszam, że się wtrącę... Ale orzeczenie? Na podstawie tylko problemów z adaptacją? Jestem nauczycielem i orzeczenie to jest stwierdzenie niepełnosprawności. Czy podejrzewają autyzm albo aspergera?
 
Jeszcze pani nie wie, ale mówiła że jest coś na rzeczy , bo problemy z adaptacją itp. Mówiła, że raczej wypisze orzeczenie. Pani wychowawczyni poprosiła mnie abym poszła. Ogólnie to niby ja bym tego nie zauważyła dla mnie to normalne dziecko , a tu bach🤷 Ale trzeba to załatwić bo dziecko będzie miało lżej. Nie będą o byle co się doczepiać i pomoc dodatkowego nauczyciela będzie miała. A u Was wiesz już co diagnozujecie?
I wychowawczyni poprosiła, żeby iść do psychiatry? Czy do poradni psychologiczno-pedagogicznej?
 
Byłam dziś w biurze pierwszy raz odkąd mam objawy ciążowe i nie było łatwo 😂 siedziałam na spotkaniu a tam mdłości mnie męczyły i się modliłam tylko żeby spotkanie jak najszybciej się skończyło 😂 do tego ciągle mam problem z jedzeniem… wiele zapachów mnie odrzuca i dodatkowo potęguje mdłości. Najlepiej wchodzą mi kanapki z żółtym serem i kiszonym ogórkiem -.- byłam głodna a nie miałam co jeść ehh.. w pierwszej ciąży miałam farta bo była pandemia i 100% pracy zdalnej to nawet nikt do pewnego czasu nie musiał o ciąży wiedzieć, a teraz tak łatwo nie będzie 😂 dobrze, że do biura jeżdżę tylko co 1-2 tyg.

Tak samo bylysmy chyba w ciąży, tez byłam podczas pandemii 😀
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry