• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2024

reklama
Tez mam 13, nie martw się na zapas naprawdę.
Serio mogłaś mieć owulację później niż zakładasz.
Mnie wczoraj trochę lekarz do pionu postawił 😅

Jeśli będziesz się martwić mocno to też źle.
Pamiętaj wiele z nas tu panikuje 😁 w tym ja.

Będziemy się razem mocno wszystkie to wspierać ❤️
Mam Synka z „cyklu bezowulacyjnego”, więc może tym razem też będzie Cud ❤️
To czekamy razem - 13 musi okazać się dla nas szczęśliwy ❤️
 
Dziewczyny, poczytałam na internecie i chyba się z Wami żegnam… Wg OM 6+1 a zarodek 1,6 mm :( Serduszka nie ma :( Czekam, ale powoli tracę nadzieję… Jak przeżyć te dwa tygodnie 😞
Ja w 2 ciąży byłam według om 5+6 na 1 wizycie. Odrazu lekarz powiedział że pewnie za szybko. Było tylko jajko w macicy. Kazał przyjść za 3 tyg na 9 tydz i byla mała fasolka z serduszkiem i zalążkami rączek i nóżek 😁 myślę że czekaj cierpliwie. Ja już doświadczona w tych tematach to w 3 i teraz w tej ciąży idę na 9 tydz dopiero 😉
 
Za tydzień - półtora mam przyjść. Ale pęcherzyk jest spory, bo ciążowy prawie 12mm a żółtkowy 2,2 więc nie wiem czy tam się coś jeszcze pojawi. Beta też dzisiaj koło 18000 powinna być licząc 100% od poprzedniej :(
Ah no trzeba poczekać.

Mi wczoraj lekarz powiedział że nie mamy możliwości kontrolować wszystkiego.
Trzeba myśleć pozytywnie i dać czas na rozwój ❤️

Zobaczysz na następnej wizycie fasolkę ❤️
 
reklama
Jestem po wizycie. Nie ma zarodka, jest sam pęcherzyk z ciałkiem żółtym
No to teraz wystarczy poczekać na piękne serduszko ❤️
@Truskawka_1990 na spokojnie ! Pisałam wczoraj napisze i dziś, tak naprawdę nigdy nie wiemy kiedy miałyśmy owulacje na 100% i kiedy ciąża się zaczęła. Nowe życie potrzebuje czasu, to są naprawdę skomplikowane procesy i nie warto wpadać w panikę 😌
Dużo jest nas tutaj, których ciąża jest młodsza, u mnie też 1.5 tygodnia - liczyłam na serduszko bo niby 6w2d a był pęcherzyk żółtkowy tylko. Ale czekam do 12 lipca i wiem, że wtedy serducho będzie jak dzwon no bo przecież czemu miałoby nie być? Zamartwianie się nic nie przyspieszymy a możemy dużo zwolnić albo przerwać.
Może brak mi doświadczeń bo to moje pierwsze dziecko ale głowa robi naprawdę dużo ❤️ także głęboki oddech i kibicujemy naszym kropeczkom :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry