reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
a ja sie nie moge przyzwyczaic:baffled:chociaz nie pamietam juz kiedy wstali chociaż po 7:-p ja lubie sobie pospac natomiast moj mąż zalicza sie tez do rannych ptaszków:tak:wiec dla niego wstac rano to nie problem;-)
 
Witam wszystkich i każdą kobietkę z osobna AGA mam nadzieję ze Sarcia lepiej się czuje .Ja wstałam dzis o 6.30 otworzyłam oczy stwierdziłam ,ze jeszcze mogę poleżeć bo dzieci nie idą do szkoly .Parę minut po 7 zrobilam kaszkę Gabrysi i jeszcze leżelismy do 8 także nieżle Zagonilam dzieciaki do ścielenia łóżek i żeby sobie zrobily śniadanie .Ja wybylam na targ po zakupy bo mial być gulasz ale dzieciom lepiej smakuja zupy Gulasz zrobię tez ale na jutro .Tyle na razie miłego dnia :-D:tak:
 
reklama
hej
w nocy 39.2 i majaczenie:baffled:
spuchniete oczka i zaropiałe
dzis charczy jeszcze bardziej i leci je woda z nosa
ma odruch wymiotny i nie kaszleeee
mam wrazenie(pierwszy raz;-)) ,ze boli ja ucho prawe..........
czyli norma :baffled:

jade dzis na pogotowie i na laryngologie ....odebrałam wczoraj wypis :rofl2: i zobaczyłam wyniki małej:szok::-(
zaniepokoił mnie wynik moczu:baffled:
i ilosc leukocytów(a kwasochłonych miała 0:crazy::baffled: - a miała pokrzywke.........?)
postaram sie informowac ale wybaczcie jesli nie odpisuje odrazu:rofl2:
mała ryczy , marudzi teraz akurat piszczy bo nie zwracam na nia uwagi
pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry