reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Cześć:happy:

Idę robić to co zawsze, czyli gotować, sprzątać i prać:confused2: Kiedy to się skończy i będę mogła zrobić coś innego:sorry:

Rosmerta cóż mogę napisać... sam guzek jeszcze o niczym nie świadczy i wystarczy go usunąć:tak: Będzie dobrze, zobaczysz:happy: Nie zamartwiaj się tyle... głowa do góry:tak:
 
hej
zima faktycznie u nas nie odpuszcza....mój syn ma dziś kulig;-)i ognicho (takiemu to dobrze)..jutro wraca do domu :-) w końcu
Kasiad o mój ty :szok:...współczuje i zdrówka życzę Patrykowi :tak:
 
Witam:tak:

Rosmerta głowa do góry. Miałam taką samą sytuację rok temu. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.. i u Ciebie też tak będzie:tak:

Kasiu współczuję przeżyć:-(:-(:-( Dobrze, że nie stało się nic poważnego...

Miłego weekendu dziewczynki!
Ja padam na nos po ostatnim tygodniu i cieszę się ogromnie, że w końcu wolne:tak:
 
witam :)

Wolfia ja robie to samo w sobote co ty :confused2: dlatego ze w tyg nie ma az tyle czasu na generalne przadki typu sprzatanie w zabawkach czy wycieranie kurzy na szafie;)

nie wiem czemu w domu sie tak szybko robi bałagam:confused2:

ale dzis wyskakuje z siostrą do galerii na kawke i zakupki - babskie :)) bez męzów bez dzici :-) 3 godzinki dla mnie :)dla nas:-)

no to miłego dnia zyczę !
 
Kasiad, makabryczne przeżycia! Całe szczęscie, że dobrze się ta przygoda skończyła..... Jak to się stało, że Patryk się znalazł przed tramwajem???

Rosmerta mocno trzymam kciuki. Nie zazdroszczę położenia. Jednak masz tu przykłady, że wytniesz i może pozbędziesz się problemu tym samym, czego życzę z całego serca.

Byliśmy dzisiaj cała trójką na "księzniczce żabie" w arkadii. Zamiast frajdy z wypadu do kina całą rodziną, odczuwałam fizyczny ból z powodu natężenia dźwieku w kinie, gdzie wszyscy rodzice byli z dziećmi! Moja Julka wyszła z kina z tatą, ja wysiedziałam do końca z zatkanymi uszami, tak było znacznie mniej boleśnie :/

Bezmyślność po prostu, wiem, że ja juz do arkadii do kina nie pójdę, ale zastanawiam się czy nie powinnam uświadomić kierownictwa, że natężenie dźwięku jest troche zbyt wysokie. Z drugiej strony narzucam sobie konieczność "ulepszania świata" a mam wrażenie, że gucio to pomoże. Boli mnie głowa. Wcale nie był miły ten wypad do kina :/ Mój B. też powiedział, ze solidnie za głośno było...
 
Bezmyślność po prostu, wiem, że ja juz do arkadii do kina nie pójdę, ale zastanawiam się czy nie powinnam uświadomić kierownictwa, że natężenie dźwięku jest troche zbyt wysokie. Z drugiej strony narzucam sobie konieczność "ulepszania świata" a mam wrażenie, że gucio to pomoże. Boli mnie głowa. Wcale nie był miły ten wypad do kina :/ Mój B. też powiedział, ze solidnie za głośno było...

Ja bym zgłosiła,może kilka osób też tak zareaguje i sie zastanowią.:sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry