kropecka
Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
ja na forum przebywam właściwie od 13:00 co jakiś czas, podchodzę, sprawdzam czy jest coś nowego i odchodzę.
jeśli chodzi o pouczanie co dobre a co złe w ciąży to ja tego też już nie słucham i kieruję się swoim instynktem. już tak nie świruję jak podczas pierwszej ciąży
jeśli chodzi o ruchy to narazie mam takie delikatne i bardzo nieregularne. ostatnio nawet się bałam że coś się stalo bo nic nie czułam, ale dzisiaj znów są więc jest OK
właśnie dziewczyny, leniu****cie za wszystkie czasy. to ostatnie miesiące w których możecie robić co chcecie i kiedy chcecie
pamiętam że w pierwszej ciąży czytałam jak dziewczyny pisały żeby się zawczasu wyspać. wkurzało mnie to bo w ciąży cierpiałam na bezsenność i mimo że mogłam spać do woli to budziłam się w nocy wielokrotnie. no ale rzeczywiście to nic w porównaniu z czasem po narodzinach Wiktora
jeśli chodzi o pouczanie co dobre a co złe w ciąży to ja tego też już nie słucham i kieruję się swoim instynktem. już tak nie świruję jak podczas pierwszej ciąży
jeśli chodzi o ruchy to narazie mam takie delikatne i bardzo nieregularne. ostatnio nawet się bałam że coś się stalo bo nic nie czułam, ale dzisiaj znów są więc jest OK
właśnie dziewczyny, leniu****cie za wszystkie czasy. to ostatnie miesiące w których możecie robić co chcecie i kiedy chcecie
pamiętam że w pierwszej ciąży czytałam jak dziewczyny pisały żeby się zawczasu wyspać. wkurzało mnie to bo w ciąży cierpiałam na bezsenność i mimo że mogłam spać do woli to budziłam się w nocy wielokrotnie. no ale rzeczywiście to nic w porównaniu z czasem po narodzinach Wiktora

Aż mam wyrzuty sumienia


. Wykrył jakąś chorobę i chciał się pochwalić, jak dobrym jest specjalistą i jakiego to nie ma super sprzętu... Moja pierwsza myśl była "panie, do czego pan zmierza?! Czy coś jest nie tak?!". Miałam panikę w oczach!:sick: Normalnie nie daje mi to spokoju... 

Ja też tak miałam przy pierwszych "kopniaczkach", że nie byłam pewna, czy to to. Także jesteś na dobrej drodze!



No i siusiak pierwsza klasa

Myśle tak jak Ania jedna dziennie raczej nie powinna narobić szkód.