reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Cześć dziewczyny:-)
Ania 31 to chyba jakaś plaga Ja z moim też mam ciche dni a właściwie dzień bo dzis popołudniu się zaczęlo nie mam pojęcia juz nawet o co poszło ale że jestem dość wybuchowa w tej ciąży ( w poprzedniej zresztą też) więc pojechałam po moim i to fest i kłótnia na całego. No cuż poki co nie zamierzam wyciągać pierwsza ręki Niech sobie przemyśłipewne sprawy ten mój szanowny małżonek :dry:
A co do teściów to niestety bierzemy sobie ich na głowę łącznie z męzęm ale z dwojga złego to lepiej jak wogóle nie zawracaja gitary niż jak wtrącają sie we wszystko. Moi mieszkaja pponad 100 km więc problemu z nimi nie mam ale podejrzewam że byłby i to spory gdyby mieszkali w tym samym mieście:szok::no:
Szkoda że na swoich iurodzinkach mały się rozchorował Dla dzieci urodziny znaczą więcej niż nam się może wydawać Dobrze że chociaż twoi rodzice są normalnymi dziadkami.
Dzis wysprzątałam cały dom i już czuję że nawalaja mi biodra:baffled::sick:i znów ledwo chodzę. Czy wy też tak macie? czy tylko ja jesem takim oryginałem?
 
reklama
Witam,
ja dziś nawet miałam miło- niespodziewani goście. Posiedzieliśmy, pogadaliśmy i dzionek zleciał szybko.

lileczka - gratuluję drugiej prawdopodobnej Dziewczynki na forum!!!!! Ja mam tylko jedne spodnie narazie (kiedyś je wklejałam- jeansy) ale do tej pory prawie nie wychodziłam i nie były mi potrzebne. Teraz planuję sobie jeszcze jakieś sztruksy dokupić i może jakieś do pracy i jakieś cieplejsze koszulki. Niesety w niewiele rzeczy jeszcze się mieszczę. Jeżeli nawet- to głównie w koszulki bawełniane.

anna_ajra, gosia78- ja też mam ciśnieniomierz, ale z kolei niskie cśnienie. Rzadko jest powyżej 100/60. Przeważnie 80/50 lub jeszcze niżej. Rekordem chyba było 85/40. Głównie to drugie jest takie niskie.

kropecka- dobrze, że już lepiej i skończyło się bez większych sensacji. Na tym etapie ciąży chyba tak jak mi mówiłaś- rzeczywiście tak jest, że raz się czuje Dzidzię a raz nie. Ja nadal czekam, choć ciągle niecierpliwie.

patrysia- może wkleisz nam zdjęcia Twojego Synka z badania 3D? Ja też na nie pójdę i mam nadzieję, że bdzie wszystko dobrze i że także potwierdzi się płeć mojej Kruśki, ale to dopiero po 20 tyg.- w II połowie października.

dawna_cloe- teściów i rodziców mam podobnie jak Ty- daleko i nawet dalej, bo 250 km od Wa-wy.
 
witam was
u mnie festyn na ktory nie ide posiedze sobie w domku tam jest za duzo ludzi a poza tym nie lubie takich imprez akurat nie u mnie ;-)

dawna_cloe widze ze nie tylko ty masz takied ni u mnie to juz sie zaczely od wczoraj i tez sie ciagna i ciagna a konca nie widac ani z jednej ani z drugiej strony - dzien sie jeszcze nie skonczyl ale na dobre nie ma co liczyc akurat w ciazy stalam sie taka uparta i nerwowa ze ja postawie na swoim i nie poblaze mu... :dry:
ika_s jasne ze wkleje ale nie wiem zbytnio jak - nie jestem tu dlugo wiec bedziesz musiala mi powiedziec ale moja znajoma tak wyrazila slowami nasze malenstwo niby wyglada jak kosmita ale dla mnie synus jest sliczny :laugh2:

heh jednak moja RYBA - moj przyszly maz sie odzywa pierwsza juz chyba nie umie wytrzymac hahahaha... :-D
ja w nocy sama bo ryba jedzie po znajomych na wesele ale jakos to wstrzymam wypije meliske ktora naprawde dziala jak doradzala lileczka ale najlepsza jest z vitaxu - melisa z pomarancza - mniam :-)
]milego wieczorku


 
Witam wszystkie lutowe mamusie!:-)
Jestem tu nowa także jeszcze sobie średnio radze na forum, mam nadzieje że wybaczycie mi błędy i potknięcia.
Mam na imie Ania, mam 24 lata i od 07.08.2004 jestem szczęśliwą mężatką.
Po przeprowadzce dopiero teraz udało mi się podłączyć neta dlatego nie mogłam korzystać z forum od początku ciąży.
Jestem w 18 tygodniu ciąży(termin 22luty z OM).Będzie to mój pierwszy dzidziuś. Niestety w 12/13tc trafiłam do szpitala z krwawieniem i swoje odleżałam i strachu się najadłam :-(na szczęście wszystkie badania były ok i do tej pory już nic się złego nie dzieje, aha krwawienie poprzedziła biegunka dlatego lepiej zwracać uwage na wszystkie niepokojące sygnały które daje organizm.Oczywiście w związku z tym jestem na zwolnieniu i odpoczywam w domku. Jeszcze nie znamy płci ale chyba chłopak i już nawet troszke kopie.:happy:
Myślę że będę pojawiała się tu częściej , miłego wieczorka
Pozdrowionka!!
 
Tak na szybko a propos wózeczków - możecie mi na priv podać wymagania co do wózka: po jakim terenie ma jeździć, czy do bloku, czy do samochodu, jakie ma mieć funkcje, jaka cena maks itp - to znaczy wszystko co dotyczy jego użytkowania. Mój Najmilszy jest specjalistą-doradcą w zakresie wózków dziecięcych i coś pomoże doradzić w wolnej chwili.
 
melduję się w ten pogodny dzionek. wróciłam ze szkoły, jestem totalnie zmęczona, ale nawet zadowolona. mogłam oderwać się od codzienności a ja lubię odmiany.

dzidzia kopie, więc już się nie martwię. wiem, że jak nie czuć przez jakiś czas ruchów to jeszcze nie powód do paniki, jednak wczoraj czułam się fatalnie ogólnie i dlatego brak ruchów mnie niepokoił.

kończę i idę spać bo jutro zajęcia od 8 do 20:45 :o
 
Cześć dziewczęta!!
Ja tylko na szybciutko bo padam na pysk. Niby nic nie robiłam tylko posprzątałam, umyłam 1 okno, powiesiłam firankę i pomogłam w myciu autka. Ale od 3 dni zasypiam na siedząco. Zdjęcie MIśka zrobione ale nie mam siły go wklejać. Annie24 Witaj wśród nas tzn lutówek. Caluski dla wszystkich mamuś. A jutro mam imprezę u bratowej więc nie wpadnę ale zdam relację w poniedziałek bo mam wizytę :-) papa miłej niedzielki !!!!
 
Hej w niedzielny poranek. :-)
U nas ciche dni dobiegły końca M pierwszy wyciągnął rękę i dobrze przynajmniej wiem że coś dotarło.
Choć znów mnie zeźlił bo śniadanie na stole a o nie schodzi:angry: Ale stwierdziłam że denerwować się nie będę trudneo swoje zjadłam a on jak zgłodnieje to zejdzie a jak nie to będzie miłą wyżerke nasz Jamnik Tofik;-)
Annie 24 witaj wśród lutówek:-) Pisz często:tak: Dobrze że z dzidzią już wszystko wporządku:tak:
Ika s jak tam w pracy? Co lepsze leżenie plackiem w domu czy nerwowa atmosfera w biurze?;-)
Kropecka dobrze że wszystko ok. Wiesz mnie tez by sie przydały takie zazdy na studia . Spotkanie z ludzmi bez Juleczki Kiedy ja ostatnio gdześ wychodziłam bez mojego dziecka:eek:
Patrysia i jak tam było na festynie?
 
reklama
Witam was piekne mamusie.
u mnie dzis fatalnie jestem nie wyspana!!! :dry: masakra w nocy pomimo tego ze wypilam sobie meliske z pomarancza to nie spalam :-( nie umialam zasnac juz od 4 meczyl mnie katarek zatkany nos i czeste wychodzenie siusiu no przy okazji ze juz tak zasnac nie moglam tym bezczynnym siedzeniem lozku to zajrzalam do lodoweczki i zrobilam sobie poranne sniadanko :laugh2: no ale wkoncu zasnelam o 7. a pobudke mialam juz po 9. wiec nie zaciekawie sie dzis zapowiada :no:

annie24 witaj serdecznie ;-) i fajniutko ze juz jest ok. milego odpoczynku... ;-)
agawa1 czekam na relacje z imprezki i wizyty - bawcie sie dobrze :-)
dawna_cloe ach ci faceci :-p dobrze ze i ciebie juz git :tak: tez mialam kiedys jamniczka ale teraz juz mam mieszanca niespotykanego bo to lis z kundelkiem :laugh2: ale kochaniutki a na festynie bylo cool goralska kapela dawala czadu hihihihi :-D


buzki.
SA400205
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry