Paulineczka_
mamy lutowe '08
Czesc na tylko na chwilke. Wlasnie wrocilam od gina. No i mam
Wszystko co moje jest ok, ladnie sie pozwijalo, pozrastalo itd tylko to co irlandzkie spartaczone oczywiscie
A chodzi o naciecie. po pierwsze doktor powiedzial, ze w moim przypadku ( porodu vaccum) trzeba bylo zrobic bardzo duze naciecie,ale jakos po skosie a nie na wprost zwieracza bo mogli mi uszkodzic go i bylabym sobie z pampersem musiala latac
do czego malo brakowalo zreszta. Na marginesie to powiedzial ze w Pl juz dawno tego sie nie robi
A po drugie to przy szyciu wyszly mi blony jakies i jak sie nie zluszcza to trzeba bedzie usuwac (za 2 miechy do kontroli).
No i teraz (przez to wlasnie) moge odczuwac bol pzrzy stosunku o czym chyba dzis sie w koncu przekonam:-):-):-) ( to chba bedzie prawie jak pierwszy raz

). No i takie cos, a te patologi Irlandzkie nie robia kontroli poporodowej- porazka totaln. te baby jesli maja tak jak ja to ,moze mysla ze tak ma byc


Aha byla dzis u niego dziewczyna biedna z poronieniem, krew to miala autentycznie w butach

Zrobil usg, opisal (bo wiedzial ze w IRL szpitalu nikt jej nie zrobi usg o tej porze) i wyslal do szpitala. A w szpitalu powiedzieli, ze dobry lekarz (niewiem wprawdzie co znaczy dobry- a dociekac niesmialam) bedzie dopiero rano



No i dowiedzialam sie tez ze tutaj dopiero po 4 poronieniu wdrazaja jakies badania- no to sa jakies konowaly normalnie!!!! Doszlam do wniosku ze w IRL to prawo dzungli- silniejszy przetrwa

I coraz mniej mi sie tu podoba

Pozdrawiam i ide sie szykowac na "moj pierwszy raz"



jutro odpisze
Aha no i musze bardzo uwazac (dostalam tabletki ,ale zanim zaczna dzialac to hoho) b juz jajeczkuje ;/
Wszystko co moje jest ok, ladnie sie pozwijalo, pozrastalo itd tylko to co irlandzkie spartaczone oczywiscie
A chodzi o naciecie. po pierwsze doktor powiedzial, ze w moim przypadku ( porodu vaccum) trzeba bylo zrobic bardzo duze naciecie,ale jakos po skosie a nie na wprost zwieracza bo mogli mi uszkodzic go i bylabym sobie z pampersem musiala latac
do czego malo brakowalo zreszta. Na marginesie to powiedzial ze w Pl juz dawno tego sie nie robi
A po drugie to przy szyciu wyszly mi blony jakies i jak sie nie zluszcza to trzeba bedzie usuwac (za 2 miechy do kontroli).
No i teraz (przez to wlasnie) moge odczuwac bol pzrzy stosunku o czym chyba dzis sie w koncu przekonam:-):-):-) ( to chba bedzie prawie jak pierwszy raz

). No i takie cos, a te patologi Irlandzkie nie robia kontroli poporodowej- porazka totaln. te baby jesli maja tak jak ja to ,moze mysla ze tak ma byc


Aha byla dzis u niego dziewczyna biedna z poronieniem, krew to miala autentycznie w butach

Zrobil usg, opisal (bo wiedzial ze w IRL szpitalu nikt jej nie zrobi usg o tej porze) i wyslal do szpitala. A w szpitalu powiedzieli, ze dobry lekarz (niewiem wprawdzie co znaczy dobry- a dociekac niesmialam) bedzie dopiero rano



No i dowiedzialam sie tez ze tutaj dopiero po 4 poronieniu wdrazaja jakies badania- no to sa jakies konowaly normalnie!!!! Doszlam do wniosku ze w IRL to prawo dzungli- silniejszy przetrwa

I coraz mniej mi sie tu podoba

Pozdrawiam i ide sie szykowac na "moj pierwszy raz"




jutro odpisze
Aha no i musze bardzo uwazac (dostalam tabletki ,ale zanim zaczna dzialac to hoho) b juz jajeczkuje ;/

Śliczne dzieciaczki!

Strasznie dużo deszczu spadło.
na szczęście malutki dobrze spał, jedynie czujna mama nie bardzo...

i czuje sie jak nowo narodzona
U nas ortopeda przyjmuje raz w tygodniu i są ogromne kolejki.
Mam nadzieję, że wszystko się unormuje i nie będziesz musiała mieć zabiegu!
, a jeszcze nie jedno szczepienie przed nami.