reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

reklama
Hej
U nas smyk - jakoś nie bardzo za nocnikiem - i ja uważam że póki sztywno nie siedzi to nie będę go męczyć :-)

Ale zastanawiałam się nad tetrą - by jakoś tak ekologicznie do tego podejść :-)

Pozdrawiam

A


KLUSKO NASZA UKOCHANA - WSZYSTKIEGO NAJ Z OKAZJI URODZINEK :-D Widzę że kolejny rok 18 Ci idzie :-)

 
Hej.:-)
trochę mnie tu nie było a tu taka zadyma :shocked2:no proszę
Anna agnieszka pomijając temat chodzikowy wydajesz się osobą która zawsze wie najlepiej i niech ktos tylko sproboje mieć inne zdanie...:nerd:
Agawa pomysł bomba :tak:daj znac tylko gdzie :-)
Mysza Jeśli zamierzasz używać tetrowych to teściowa coś wspominała o trzydziestu na dzień więc mjamniej tyle
Anna ajra Julka dzielnie dała zablombować zęba jestem z niej dumna:tak:
Dziś siedzimy w domu znów przeziębiona:-(Porażka ciekawe co byłoby gdybym pracowała ... i coś czuje że znów z płaczem pójdzie do przedszkola
 
No to się afera zrobiła!!! Ja nie używam chodzika i uzywać go nie będe, ale nie dlatego że tak powiedział jakiś uczony człowiek, tylko dlatego, że nie czuje takiej potrzeby:-p:-p:-p Chciałabym zwrócić uwagę również na to, że skutki uboczne chodzików są raczej wywołane długotrwałym w nich przebywaniem. Nie wydaje mi się, aby przebywanie dziecka przez parę-naście minut w tym ustrojstwie wyszło mu na złe, wręcz jestem tego pewna- bo zarówno ja jak i moi bracia czasem sobie siedzieliśmy w chodakach i nic nam nie dolega. Pozatym również nie podoba mi się sposób wyrażania się kol. AA.
Jednak mam nadzieję, że się wszystko uspokoi.
Kluska79- sto lat!!!
 
Dziewczyny z góry zamierzeniem moim było wprowadzić jakiś element krytyczny
( akurat padło na chodziki ) żeby zobaczyć jak zareagujecie. widzę, że forum ożyło ;-). Dłuższą chwilkę was czytałam i zauważyłam jedną prawidłowość. Przeważająca część z Was oczekuje jedynie słodzenia od nadmiaru którego czasami mdło się robi. z góry wiadomo co każda z was komuś odpisze. no bo tylko któraś by spróbowała napisać coś mniej pochlebnego.
zauważcie napisałam że odsyłam niektóre z was do lektury na temat chodzików. długo nie trzeba było czekać na reakcje typu: jestem mamą nikt nie będzie mi mówił że źle robię, co śmiesz mnie nazywać że jestem wyrodna, żadnych rad nie chcę robię jak mnie się podoba, pan X chadzał w chodziku i ma prosty kręgosłup i nogi więcej on żyje. ok nasuwa się jedno pytanie: po co więc siedzisz na forum?.
odpowiedzi nie będę rozwijać bo znowu się zacznie nagonka:biggrin2:. te które nie używają chodzików od razu nakreśliły mój profil : mądrala, wszystko wie najlepiej co więcej dzieci nam chce wychowywać.
Dziewczyny wyluzujcie w swej roli matki i na przyszłość nie reagujcie w taki sposób na mniej pochlebne zdanie na jakiś temat ;-).troche krytyki w stosunku do siebie nikomu nie zaszkodzi;-) bo nikt nie jest idealem i całe szczęście bo moja siostra adwokat nie miła by roboty :biggrin2:. Pozdrawiam i życzę powodzenia w wychowaniu Maleństw wszystkim mamom. wierzę też że wszystko szybko wróci do normy i znowu zapanuję słodziaszna atmosfera.:cool:
 
reklama
Annaagnieszka oj głupiutka jesteś :-) i dużo nauki jeszcze przed tobą, trzymam kciuki - na początek proponuję wyjazd na misję, tam się zrealizujesz, tylko jak najdalej od tego przesłodzonego forum, od którego się robi mdło - brrrrrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry