reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

wieczornie sie witam
maly zasnal, moj m w pracy - bedzie kolo 1-2 :-)
a wiecie co maly sie dzis tak nachodzil ze az milo bylo popatrzec jak sam sobie radzi :-D

Ania31 - moj bratma astme oskrzelowa juz od malego a ma teraz 15 lat - kiedys mial atak dusznosci i sie dusil - moja mama nie wiedziala co ma robic plakala nad nim i cudowala z nim iwec wiem jak sie boisz - bedzie dobrze zdrowka Wam zycze :tak:
kaska - 3 godz :eek: no to chyba zwariowalas z tylu godzinnym wolnym ;-)
 
reklama
Troszkę mnie tu niebyło, ale już nadrabiam:)
Z Majką już wszystko ok tylko znowu nic nie chce jeść, przez ostatnie 3dni nie zjadła nic tylko piła meko i soki, dzisiaj zjadła trochę banana i kaszki ale 70 gram na cały dzień..... już nie mam siłydo wlki z tym niejadkiem. Ostatnio jak ma ją karmić to mi się narmanie ryczeć chce....:-(
kaskax25 mam garnuszek na klocuszek i Majka bardzo go lubiła (teraz się jej znudził), gąsiencę też chciałam jej kupić ale jak ją zobczyłam w sklepie to stwierdziałm, że nie warto bo nic tam się nie dzieje tylko jak przeraca się kartki książeczki to "gąsienia mówi" co jest tam narysowane, wiec kupiłam Warsztat z narzędziami Fischer Price , bo tam więcej się dzieje. Kupiłam Majce jeszcze jeździk i szczeniaczka uczniaczka, zobaczymy czy to ją zainteresuje.
Ania31 życzę dużo zdrówka dla Kubusia, ja mam astmę i wiem co to znaczy, ale będzie dobrze głowa do góry i jak to mój m mi mówi, że nawet niektórzy piłkarze mają astmę i nie przeszkadza im to 1,5 godz biegać po boisku

Buziaki i dużo zdrówa dla wszystkich
 
Ale u nas pogoda...leje i wieje okropnie:wściekła/y:. Na szczęście M wyrwie się na chwilę z pracy by odebrać Piotrusia z przedszkola:-)

Jaś znów ma gorszy katar i co za tym idzie kaszel:no:. Katar jest czasem żółtawy więc pewnie znów czeka nas antybiotyk. Dziś mam mieć wynik wymazu z gardła. Chciałabym by wreszcie moje dzieci były zdrowe...
Nocki ciągle takie same, czyli pobudki co chwilę. Jasiek chyba zaczyna mieć jakieś koszmary nocne:no:, dziś w nocy ryczał okropnie, w ogóle nie można było go uspokoić i wybudzić,trwało to ponad godzinę:wściekła/y: Pamiętam, że z Piotrusiem też tak bywało.

kaskax25 - cztery godzinki... nie pamiętam kiedy mój Jaś przespał bez budzenia tyle czasu, tylko pozazdrościć:tak: Garnuszek super prezent, Jaś ma po Piotrusiu i często nim się bawi:tak:
Ania 31 - koszmar z tą astmą, może jakieś sanatorium by się Kubie przydało?

Najka - fajnie, że się odezwałaś:-)Mój Jasiek nie znosi przewijania, zawsze mnie wtedy ze złością kopie, ale na szczęście ma kilka ulubionych piosenek i gdy zaczynam śpiewać trochę jest spokojniejszy. Próbowałaś małej na czas przewijania dać coś ciekawego do rączki? Czasem ten pomysł też działa.

Pozdrawiam wszystkie mamusie cieplutko!
 
U nas też dziś wieje na szczęście nie pada wypadało sie w nocy:-)
Kuba kaszle jak nic wszystko mu sie rozluźniło oklepuję mu plecki żeby nie poszło na płuca w nocy co chwile wstaję zeby zobaczyc czy oddycha a to przykryć a to Bartek płacze koszmar a było juz fajnie
Gosia78 sanatorium ja jest ze tylko lekarze nie bardzo bo w sumie stwierdzonej nie ma musiałabym do alergologa ale pediatra twierdzi ze to nie czas jeszcze że dwa lata był spokój ze wyrasta mi z tego i mam byc dobrej mysli kurcze przecież chce dla swojego dziecka jak najlepiej chce zeby nie chorowało nie brał tych wszystkich lekarstw. Gosiu a moze Jas przeżywa cos jakieś silne emocje, Które miały miejsce w ciagu dnia? U nas Kuba jak oglada jakies debilskie(przepraszam) bajki to potem w nocy koszmar co chwile płacz "mamo ja sie boje". Bartek po wizycie teściowej tez płacze chodzi za man wtedy i sprawdza czy jestem

Myyszaa,Patrysia:-D

kaskax
Garnuszek na klocuszek mam i u nas sprawdził sie doskonale:-Ddobry zakup a tor mysle ze Kuba bedzie zachwycony:tak:
moniamonis dzieki za słowa otuchy:tak:
 
maly spi ale ide dolaczyc od niego jestem dzis taka pitoma - wstalismy o 6 bo zaczal mi marudzic :wściekła/y: i potem juz zasnac nie chcial :no:

Ania31 - wspolczuje Ci ale juz za niedlygo pewnie bedzie lepiej :tak: zdrowka :tak:
Gosia78 - zdrowka dla Jasia :tak:
kaska - no to dlugo pospal i o ktorej wstal ??
 
Witam się i ja dzisiaj :)

U nas niby słonko świeciło i wydawało się,że jest ciepło ale strasznie wieje :( Byłyśmy na spacerku króciutko :( Teraz Marcelek spiocha sobie :) Miałam dziś przeprawę z pracą moją-co roku dostajemy bony na swięta i ja myślałam że mi się nie należą w tym roku,no bo jestem od września na wychowawczym...Okazało się jednak,że należałyby mi się gdybym do końca września wypełniła wniosek na talony,tylko że ja o tym nie wiedziałam,a moja koleżanka była taka miła,że o mnie nie pomyślała :( Wydzwaniałam dzisiaj by to jakoś załatwić,ach... Tak to jest niestety...

Gosia- dużo zdrówka Jasiowi! U nas też czasem taki nagły płacz,że nie można Marcysi uspokoić,ja myślę że to sen jakiś zły...

Ania31-i dla Kubusia dużo zdrówka! Dobre z ta teściową :) Niezła babcia jak Bartuś się boi... Straszne rzeczy z tą NK. Wczoraj do późna wczytywałam się w to. To jest chore...

kaśka- Ty zakupoholiczko :) Qrcze sama się muszę wziąść za te prezenty już..

Patrysia-lepiej po drzemce? :)

Pozdrowionka dla Was mamcie!
 
reklama
witam
ja sie zdrzemlam razem z malymi nadrobilam ten niewyspany czas
a teraz z malym na rekach :dry:
na krok samej mnie nie pusci :eek:
zytka - tak to jest dopiero dowiadujemy sie po fakcie ... :wściekła/y: mnie juz tez zdarzyly sie takie przypadki w Urzedzie Pracy jak bylam na stazu :wściekła/y::angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry