Mama Stacha
&Franka&Janka
Asia, ja dałam pierwsze jedzonko na 5 m-cy. Właśnie dlatego nie czekałam dłużej bo odniosłam wrażenie, że pierś mu już nie wystarcza. Po każdym posiłku targał piersią i się denerwował, sądzę, że chciał więcej a być może już nie było. Laktacja pewnie by się dostosowała do jego większych potrzeb, może też powinnam mu podać dwie piersi na raz, albo karmić co godzinę ale doszłam do wniosku, że intuicja ważniejsza niż zalecenia, a ja czułam, że on już potrzebuje.Nie wspomnę, że mam jeszcze inne obowiązki i nie mogę mieć dziecka co godzinę na piersi. A moja pediatra już dawno mi sugerowała dokarmianie, mimo iż przybiera w normie. Janek miał największą wagę urodzeniową ze wszystkich moich synów - 4200g a w wieku 5 m-cy waży najmniej - 7350g. Oczywiście nie chcę go porównywać, jednak myślę, że może mieć większe potrzeby, od jakiegoś czasu rozglądał się za jedzeniem gdy my jedliśmy. Każdy przypadek jest inny, ja uznałam, że nadszedł czas :-)
Ostatnia edycja:
Ale pokarm w sumie mam. Karmię ją średnio co 3 godziny i to z jednej piersi. Dziś jak rano jadła to się aż dławiła i mleko jej bokami wyciekało - czyli piersi się jakby cały czas dostosowywały. Tylko wieczorem karmię po kąpieli jedną i jak nie zaśnie to za godzinę drugą i wtedy drugą zje, a w dzień nie chce z drugiej.
Rozgość się ;-) Poznaj pozostałe lutowe wątki
Ziapke otwierała szeroko i jak zwlekałam z coraz to kolejną łyżeczką, to aż się trzęsła z niecierpliwości. Podgrzałam jej na początek tylko kilka łyżeczek, skąd mogłam wiedzieć, że jej tak to posmakuje. Jak chciałam dokarmić cycem, to niezbyt była zadowolona
Jutro dam więcej