Yenka, to tak jak ja, wracam do was po prawie półrocznej przerwie... Dziewczyny nawet nie wiecie jak was tu brakowało. Nie miałam czasu pisać, ale codziennie czytałam wasze posty, a tu przeprowadzka na fb i zapadła cisza. A dziś zaglądam na bb, a tu niespodzianka:-) Bardzo cieszę się że tu wróciłyście. A swoją drogą mogę również poprosić o ten link na fb?
A teraz krótko co u mnie: my mamy już 5,5 mies. Aktualnie ząbkujemy, mamy już 2 jedynki (1-góra i 1-dół). Niestety nie jest to w naszym przypadku bezbolesne, męczy się mocno on i my przy nim. Jest mega marudny i płaczliwy. Też zaczęłam podawać marchewkę - pluje się dalej niż widzi (nieważne czy to sok, czy papka). Dziś spróbowałam dać jabłuszko, na początku też się krzywił ale potem było już czut lepiej, tylko nie umie jeszcze tego łykać...
A jak u was wyglądają teraz nocki? Na początku młody mi się budził w nocy 2-3 razy, no może czasami 4. Za to teraz potrafi co 1-1,5h i każda pobudka kończy się cycem. Czasami jest tych pobudek 7-8 na noc, jak nie częściej... Zwariuję chyba...:-(