kerna
http://www.lauraziobro.pl
Katia
U nas dobrze
Przedwczoraj byłam u gina z wynikami i żelazo w dolnej normie i czas zacząć coś z tym robić. Poza tym, szyjka niby trzyma na USG jest wszystko super, maluszek ma już ponad 10cm I wierzga mocno
Ku zdziwieniu oczywistemu lekarza, ruchy czuję już codziennie i wiem że z maluchem jest wszystko ok. Dzisiaj obudziłam się niemal w torsjach, śniło mi się, że urodziłam martwe dziecko
Nikomu, nikomu nie życzę takich snów, tak realnych...na szczęście z rana poczułam fikołki malucha i od razu się uspokoiłam... Pisałyście o kości ogonowej. Mi bardzo dokucza. Przy siedzeniu dłuzszym ciężko wstać bo boli bardzo. W ogóle muszę zmieniać pozycje, bo moje stawy bardzo cierpią przy dłuższym bezruchu w jakiejkolwiek pozycji. Waga u mnie niestety rosnie, już mam +1 ale przy moich 14kg na plusie to każdy kilogram będę odchorowywać
Miedzy poprzednimi ciążami zrzuciłam te 14kg i ciążę drugą zaczynałam z 60kg, teraz z 74 a już mam 75. Porażka, przy wzroscie 160cm. Dziś zrobiłam kawał roboty i padam. Sama rozłożyłam dla dzieciaków basen z tych stelażowych, 3metrowy w pełnym słońcu, ale dumna jestem, dzieciaki sie pluskają
Niestety mój mąż zaczął wyjeżdżać i teraz będzie wracał tylko na weekend co oznacza, że zostaję sama praktycznie z dwójką dzieci i moim lenistwem ogromnym. No i trochę mi się dołki zaczynaja, choć wiem, ze dam radę, no muszę przecież heh 
U nas dobrze
Nikomu, nikomu nie życzę takich snów, tak realnych...na szczęście z rana poczułam fikołki malucha i od razu się uspokoiłam... Pisałyście o kości ogonowej. Mi bardzo dokucza. Przy siedzeniu dłuzszym ciężko wstać bo boli bardzo. W ogóle muszę zmieniać pozycje, bo moje stawy bardzo cierpią przy dłuższym bezruchu w jakiejkolwiek pozycji. Waga u mnie niestety rosnie, już mam +1 ale przy moich 14kg na plusie to każdy kilogram będę odchorowywać
Miedzy poprzednimi ciążami zrzuciłam te 14kg i ciążę drugą zaczynałam z 60kg, teraz z 74 a już mam 75. Porażka, przy wzroscie 160cm. Dziś zrobiłam kawał roboty i padam. Sama rozłożyłam dla dzieciaków basen z tych stelażowych, 3metrowy w pełnym słońcu, ale dumna jestem, dzieciaki sie pluskają
Niestety mój mąż zaczął wyjeżdżać i teraz będzie wracał tylko na weekend co oznacza, że zostaję sama praktycznie z dwójką dzieci i moim lenistwem ogromnym. No i trochę mi się dołki zaczynaja, choć wiem, ze dam radę, no muszę przecież heh 

